Wszystkie Newsy Szukaj Newsa Stare Newsy Zarejestruj się
                   Kolejny progres...Wędzyński jedź prosto do Warszawy!
Dodano:16 Sep 2012 21:38
ROW Rybnik - ELANA Toruń 3:0 (2:0)

1:0 Kostecki (25), 2:0 Gładkowski (39), 3:0 Buchała (77)

Elana: OsińskiKowalski, Czarnecki (żk), Wróbel, Wypij - Dzienis, Kikowski (żk)Białek (67; Bołšdź), Rasak (46; Popis), Sulej - Lewandowski (46; Młodzieniak)

Kibice: Z powodu zamkniętego sektora kibiców gości brak fanów Elany na tym meczu. 

dodał: Elanowiec

                   Panie Grzegorzu... kończ pan wstydu oszczędź !
Dodano:12 Sep 2012 10:50


 1-0

Lech Rypin - ELANA Toruń


Elana:
OsińskiKowalski, Czarnecki, Wróbel (żk), Wypij - Dzienis, Kikowski, Młodzieniak (46; Lewandowski), Białek (żk), Rasak (61; Popis) - Sulej

Kibice: Pierwotnie mecz w Rypinie miał być inauguracją nowego sezonu, jednak dwa dni przed planowanym terminem (04.08) na wniosek policji (obawa przed najazdem kibiców Elany) spotkanie zostało odwołane. Za wiele to nie zmieniło, bo mimo iż mecz odbył się w środę i mimo, że Elana po czterech spotkaniach zajmowała ostatnie miejsce w ligowej tabeli to i tak zainteresowanie tym wyjazdem było dużo większe niż przyznane nam 100 biletów (w sierpniu na liście zapisanych było prawie 300 kibiców, natomiast we wrześniu 208). Ciężko jest określić ilu dokładnie fanów Elany stawiło się wczoraj w Rypinie, bo kibole dojeżdżali pod stadion praktycznie przez cały mecz, ale liczba była zbliżona do tej drugiej cyfry czyli ponad 200 w tym 13 chłopaków z WfcG (wielkie dzięki za wsparcie). Przez korki w Toruniu, wszędobylską policję i powolne sprawdzanie pierwsza grupa kibiców Elany pojawiła się na stadionie ok 30 minuty meczu. Do sektora gości (klatki z zoo) weszło ponad 160 osób, reszta została pod stadionem lub krążyła sobie po okolicy. Wspomnianą klatkę szczelnie ozdabiają 4 flagi (Mokre, Rubinkowo, Ruch-Elana i Golub-Dobrzyń). Prowadzimy dobry doping tego dnia, z wymianą "uprzejmości" z miejscowym młynem, który znajdował się na drugim końcu tej samej trybuny i liczył ok 50 osób. Grajki przegrali kolejny mecz, po którym dziękują nam za wsparcie, niestety pod nasz sektor nie miał odwagi podejść "opiekun" drużyny z którym ponownie "ciśniemy". Ogólnie oprócz wyniku meczu wyjazd można uznać za bardzo pozytywny. Pozdro dla obecnych i do następnego.

P.S. Wędzyński zostaje...

>>> Foto z meczu <<<

>>>Foto - www.pomorska.pl<<<

dodał: Admin

                   Elana matka - nowa wersja !
Dodano:12 Sep 2012 10:42

Nowa wersja Elana Matka !

dodał: Admin

                   Łapu capu w wykonaniu pana opiekuna...
Dodano:10 Sep 2012 0:10

Z dedykacją dla wszystkich tych którzy są za odejściem pana opiekuna...

dodał: Admin

                   Choć obecny poziom piłkarzy to kpina...
MY KIBOLE ŚMIGAMY DO RYPINA !
Dodano:08 Sep 2012 23:53

 Z POWODU WIELU PRÓŚB DLA TYCH CO SIĘ NIE ZAPISALI NA MECZU Z KLUCZBORKIEM... URUCHOMILIŚMY ZAPISY ONLINNE NA WYJAZD DO RYPINA ! WSZYSTKO WSKAZYWAŁO IŻ W PIERWOTNYM TERMINIE W KTÓRYM ODBYĆ SIĘ MIAŁ TEN MECZ NA WYJAZD POJECHAŁOBY NAJWIĘCEJ OSÓB OD DERBÓW Z ZAWISZĄ W 2008r. BODAJ NA KILKA DNI PRZED WYJAZDEM LICZBA OSÓB ZAPISANYCH RÓWNA BYŁA LICZBIE 300 !!!

MIĘDZY INNYMI DLATEGO POLICJA ZROBIŁA WSZYSTKO ABY PRZEŁOŻYĆ TEN MECZ NA INNY TERMIN, KTÓRY PRZYPADA WŁAŚNIE W TĘ ŚRODĘ 12 WRZEŚNIA ! WIADOMO IŻ W ZNACZYM STOPNIU WPŁYNIE TO NA NASZĄ LICZBĘ TEGO DNIA NA KAMERALNYM STADIONIE W RYPINIE ALE BĘDZIE RÓWNIEŻ SPRAWDZIANEM ILU TAK NAPRAWDĘ TYCH NAJWIERNIEJSZYCH FANÓW ELANA POSIADA ! RYPIN OD TORUNIA DZIELI NIE CAŁE 70 KM WIĘC DLA TYCH UPARTYCH ŻADNA SZKOŁA CZY PRACA NIE POWINNA BYĆ PRZESZKODĄ ! JEST TO NAJBLIŻSZY NASZ WYJAZD W CAŁYM SEZONIE WIĘC JEŻELI KTOŚ NIE BYŁ W BYTOWIE I TERAZ NIE POJEDZIE DO RYPINA TO CIĘŻKO OCZEKIWAĆ IŻ W OGÓLE GDZIEKOLWIEK SIĘ RUSZY ;)

A WIĘC MIMO IŻ POZIOM KTÓRY OBECNIE PREZENTUJĄ NASI PIŁKARZE TO KPINA... MY KIBOLE ŚMIGAMY DO RYPINA;)

ZBIÓRKA NA WYJAZD O GODZ. 14:00 NA PARKINGU POD TOR - TOREM
KOSZT WYJAZDU DLA TYCH KTÓRZY JADĄ AUTOKAREM TO 30 ZŁ (PRZEJAZD + BILET) ZAPISY TYLKO I WYŁĄCZNIE DO PONIEDZIAŁKU (10.09.2012) DO GODZ. 16:00 !

"JESTEŚMY ZAWSZE TAM..."

>>> ZAPISY ONLINNE <<<

dodał: Admin

                   Opiekunowi Wędzyńskiemu już podziękujemy...
Dodano:08 Sep 2012 22:24


W piątkowe popołudnie piłkarze Elany Toruń zostali rozgromieni przez MKS Kluczbork 4:0. Tak kompromitującego spotkania żółto-niebiescy nie zagrali na własnym boisku od prawie 10 lat! Dokładnie 14 września 2002 roku przegrali u siebie w takim samym stosunku z Błękitnymi Stargard Szczeciński. Później bywało różnie. Drużyna walczyła o awans lub broniła się przed spadkiem, ale tak słabej gry w wykonaniu swoich zawodników kibice z Torunia nie oglądali.

Grzegorz Wędzyński objął posadę trenera żółto-niebieskich 30 marca. - Jestem ściągnięty tutaj po to aby w najbliższym czasie, a podpisałem kontrakt na dwa lata wywalczyć awans do pierwszej ligi. Ja to wam gwarantuje - mówił na konferencji prasowej po spotkaniu z Calisisz Kalisz ekspert Polsatu. Jak na tacy pokazuje nam ostatnimi wynikami ile warte sa jego słowa. Do tej pory poprowadził Elanę w 17 oficjalnych spotkaniach (16 ligowych i jednym Pucharu Polski). Jego bilans to 4 zwycięstwa, 7 remisów i 6 porażek. Bilans bramkowy 15-21. - Ja nie lubię przegrywać - kontynuował na tej samej konferencji. Widzimy jednak, że nie lubi raczej wygrywać, bo ma najgorszy bilans z wszystkich ostatnich trenerów prowadzšcych żółto-niebieskich.

Po każdym meczu opiekun Wędzyński podkreśla z jaką mocną, poukładaną i waleczną drużyną zdarzyło nam się mierzyć. Przed MKS-em przestrzegali go jego dobrzy koledzy więc pewnie wykręcił numer do Borka i Kołtonia, którzy sprzedali mu to info. Wynika z tego, że Elana jest jedną z najgorszych drużyn w tej lidze i powinna bać się każdego. Zrozumieli byśmy kiedy byłby to sezon jako beniaminek w 1 lidze :) ... ale by gramy 9 rok w trzeciej klasie rozgrywkowej!

Wracając do piątkowego meczu piłkarze Elany w miarę dobrze radzili sobie przez pierwszy kwadrans. Później gra się zupełnie posypała i żółto-niebiescy grali bez jakiegokolwiek pomysłu. W tym momencie swój kunszt trenerski mógł pokazać Wędzyński i poustawiać drużynę na boisku. Mógłby, gdyby przy linii stal trener z prawdziwego zdarzenia a nie ktoś kto zachowywał się jak postawiony pachołek. Należy też wspomnieć o sposobie wykonywania stałych fragmentów gry. Elana w spotkaniu z MKS-em miała ich mnóstwo, jednak wyglądały one tak jakby zawodnicy spotkali się pierwszy raz na boisku. Czy trener w ogolę ćwiczy z drużyna ten element gry czy analizuje go tylko podczas występów w telewizji?

Panu Wędzyńskiemu chyba najlepiej wychodzi chwalenie się swoim piłkarskim i trenerskim CV oraz znajomościami w telewizji. Dzięki temu na pewno nie będzie miał problemu ze znalezieniem nowego pracodawcy, więc apelujemy! Jeżeli ma pan choć trochę honoru to wypada podać się do dymisji... bo pana czas w Elanie już minął.  

dodał: LukasE

<< Wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 Dalej >>

Content Management Powered by CuteNews