Wszystkie Newsy Szukaj Newsa Stare Newsy Zarejestruj się
                   Zwycięstwo na koniec!
Dodano:03 Jun 2006 16:48
Kaszubia Kościerzyna - Elana Toruń 1:2 (0:1)

0:1 Dobek (38), 0:2 Maćkiewicz (62), 1:2 Kudyba (78)

Elana: Kryszak - Benkowski żk, Woroniecki, Warczachowski żk, Mysior - Urbański , Sarnecki, Maziarz żk, Dobek (82, Świderek) - Grube (71, Zamiatowski), Maćkiewicz (92, Nowicki)

Bardzo udanie zakończyli zmagania w rozgrywkach 2005/2006 piłkarze Elany. W sobotę pokonali w Kościerzynie tamtejszą Kaszubię 2:1 (1:0).

Torunianie potwierdzili, że ich dobra postawa w ostatnich meczach, po zmianie szkoleniowca, nie była przypadkiem. Na Kaszubach odnieśli bowiem w pełni zasłużone zwycięstwo. W przekroju całego meczu byli bowiem drużyną zdecydowanie lepszą, grali szybciej i dokładniej, a przede wszystkim stworzyli sobie więcej sytuacji podbramkowych.
Zanim gospodarze, w pierwszej połowie, oddali pierwszy celny strzał na bramkę Przemysława Kryszaka (w 27. min "główkował" Jakub Klawikowski, ale zbyt lekko, aby zaskoczyć toruńskiego bramkarza), torunianie na swoim koncie mieli już pięć groźnych akcji.
Akcja za akcją
Rozpoczęło się już w 4. min, kiedy Łukasz Grube z 20 metrów uderzył obok bramki. Chwilę później golkiper Kaszubii pewnie złapał piłkę po strzale Mateusza Dobka. W 15. min Tomasz Urbański podał futbolówkę Grube, ten jednak znów przestrzelił. Później dwukrotnie gola próbował zdobyć Jarosław Maćkiewicz.
Najpierw, w 18. min, uderzył mocno z woleja po koronkowej akcji Grube i Szymona Maziarza, jednak był to strzał niecelny. W 22. min znów asystował Grube (najlepszy zawodnik na boisku), a tym razem Maćkiewicz przestrzelił minimalnie.
Poprzeczka, murawa, gol
Gol dla torunian "wisiał" więc w powietrzu. I padł, ale dopiero w 38. min. Najpierw było dośrodkowaniu z lewej strony Dobka, po którym "główkował" Maćkiewicz. Bramkarz Kaszubii z najwyższym trudem zdołał wybić futbolówkę na rzut rożny.
Piłkę w narożniku boiska ustawił sobie, nie kto inny, jak Grube. Dośrodkował wprost na głowę Dobka. Futbolówka po jego strzale odbiła się od wewnętrznej części poprzeczki, spadła na murawę i wyszła w pole. Arbiter główny nie miał jednak wątpliwości, że całym obwodem przekroczyła linię bramkową i gola uznał. Jeszcze przed przerwą wynik mógł podwyższyć Piotr Sarnecki, ale tym razem bramkarz gospodarzy był na posterunku.
W drugiej połowie mecz się wyrównał, torunianie nie dominowali już tak na placu gry. Miejscowi zaś za wszelką cenę chcieli wyrównać. Blisko tego był w 50. min Wojciech Pięta. Były gracz Elany strzelił mocno z dystansu, ale nad poprzeczką.
W 62. min goście wyprowadzili kontrę lewą stroną. Grube przebiegł z piłką kilkanaście metrów i tak precyzyjnie dośrodkował w pole karne, że Maćkiewicz tylko przystawił głowę i futbolówka zatrzepotała w siatce. Kilka chwil później z rzutu wolnego mocno uderzył Warczachowski, ale w środek bramki i golkiper Kaszubii pewnie złapał piłkę.
W 78. min, po błędzie w środku boiska Tomasza Urbańskiego i faulu Warczachowskiego, gospodarze wykonywali rzut wolny. Dokładną wrzutkę Damiana Dudzińskiego wykorzystał Dariusz Kudyba, który strzałem głową pokonał Kryszaka. W końcówce meczu Kaszubia rzuciła się do odrabiania strat, ale poza dośrodkowaniami w pole karne, nie zagroziła poważniej toruńskiej bramce. I nie udało jej się doprowadzić do remisu, który w tym meczu byłby wynikiem niesprawiedliwym.
Trudno wyróżnić
- Cały zespół zagrał bardzo dobre spotkanie, szczególnie do przerwy - mówi trener Robert Kościelak. - Trudno mi nawet wyróżnić któregokolwiek z graczy, bo wszyscy spisali się tak, jak tego oczekiwałem.
(rk)

Inne mecze:
KP Police - Tur Turek 2:3 (0:2)
Kania Gostyń - Lech II Poznań 3:0 (2:0)
Flota Świnoujście - Unia Janikowo 1:2 (0:1)
Chemik Bydgoszcz - Amica II Wronki 1:2 (0:1)
Zdrój Ciechocinek - Kotwica Kołobrzeg 1:2 (1:0)
Warta Poznań - Cartusia Kartuzy 2:0 (2:0)
Mieszko Gniezno - Obra Kościan 2:2 (1:1)

Kania Gostyń awansowała do II ligi!!
Unia Janikowo zagra w barażach o II ligę.
Do IV ligi spadły:
Flota Świnoujście i Obra Kościan. Chemik Bydgoszcz może spaść do IV ligi jeśli Unia Janikowo nie wygra barażu o II ligę.
dodał: Elanowiec

                   Długa droga do pierwszoligowca
Dodano:03 Jun 2006 12:25
Puchar Polski. Trzeba wygrać kilka meczów, aby zmierzyć się z ekipą z ekstraklasy.

Po zdobyciu Pucharu Polski w województwie kujawsko-pomorskim, Elana już latem rozpocznie zmagania na szczeblu centralnym tych rozgrywek.

System rywalizacji o Puchar Polski w sezonie 2006/2007 będzie bardzo podobny do tego, który obowiązywał w tych rozgrywkach. Na szczeblu centralnym zagrają nie tylko zdobywcy regionalnych Pucharów Polski, ale także finaliści tych zmagań (a więc m.in. Victoria Koronowo).
Zagrają w sierpniu
W rundzie przedwstępnej i wstępnej, które zostaną rozegrane w połowie sierpnia, zmierzą się właśnie triumfatorzy rozgrywek wojewódzkich z finalistami. Do rundy przedwstępnej powinny przystąpić 32 zespoły, zaś do rundy wstępnej - 28.
W 1. rundzie znajdzie się, więc 14 drużyn z rozgrywek wstępnych. Tam będą czekało na nie 18 zespołów z zaplecza ekstraklasy. Gospodarzami spotkań będą drużyny z niższej ligi. Ta runda została zaplanowana na ostatni tydzień sierpnia.
Rewanże od ćwierćfinałów
Triumfatorzy (16 ekip) awansują do 2. rundy, w której pojawią się już drużyny z Orange Ekstraklasy. Te spotkanie zostaną rozegrane w dniach 19/20 września. Aż do ćwierćfinałów o awansie do kolejnej rundy będzie decydowało tylko jedno spotkanie. Od 1/4 będzie obowiązywał system mecz i rewanż.
(rk)
dodał: Elanowiec

                   Puchar jest nasz...
Dodano:31 May 2006 20:45
Elana Toruń - Victoria Koronowo 3:1 (1:1)

1:0 Urbański (13), 1:1 Kujawka (24), 2:1 Maćkiewicz (56), 3:1 Zamiatowski (85)

Elana: Kryszak - Benkowski, Woroniecki, Warczachowski, Mysior - Urbański (żk), Sarnecki (żk), Maziarz, Dobek (67, Zamiatowski) - Grube, Maćkiewicz (87, Świderek)

Piłkarze Elany zdobyli Puchar Polski na szczeblu województwa. W finałowym dwumeczu okazali się lepsi od Victorii Koronowo lidera IV ligi kujawsko-pomorskiej. Przypomnijmy, że w pierwszym spotkaniu, dwa tygodnie temu Elana zremisowała w Koronowie 1:1.
Wczoraj torunianie dobrze rozpoczęli mecz, bo już w 13 min. objęli prowadzenie. Bramkę zdobył Tomasz Urbański, który wykorzystał niepewną interwencję bramkarza gości po strzale Łukasza Grube.
Wolej Kujawki
Wcześniej jednak goście mieli znakomitą okazję, której nie wykorzystał Szymon Łataś. Ale w 24 min. był już remis, po uderzeniu z woleja Jakuba Kujawki. W końcówce pierwszej połowy mogło być nawet 2:1 dla Victorii, jednak w dogodnej sytuacji przestrzelił Łożyński. Na początku drugiej połowy zaatakowali gospodarze. I w 56 min. odzyskali prowadzenie. Do świetnym dośrodkowaniu Mateusza Dobka, gola zdobył Jarosław Maćkiewicz. W nagrodę, oprócz gratulacji od kolegów, usłyszał od kibiców gromkie "Sto lat" (we wtorek miał urodziny). Victoria jednak nie dawała za wygraną i dążyła do remisu. A ponieważ miejscowi te chcieli zdobyć gola, mecz stał się ciekawy.
Dawid strzelił trzecią
Kropkę nad "i" postawił jednak w 85 min. Dawid Zamiatowski, który, po błędzie obrony gości, skutecznym lobem zdobył trzecią bramkę.
(rk)



Źródło:"Nowości"

dodał: Elanowiec

                   Zapraszamy na mecz - pełna mobilizacja!
Dodano:30 May 2006 10:07
W środę 31.05.2006 o godz. 17:00 na stadionie przy ul. Bema Elana rozegra ostatni mecz w rundzie wiosennej w Toruniu. Tego dnia "żółto-niebiescy" podejmować będą w rewanżowym spotkaniu finałowym Pucharu Polski na szczeblu województwa kujawsko-pomorskiego Victorię Koronowo.
W pierwszym meczu finałowym Elana zremisowała w Koronowie 1:1, a bramki w tym meczu zdobyli: Dariusz Wójcik dla gospodarzy oraz Robert Warczachowski dla Elany. Mamy nadzieję, że w rewanżu nasz zespół odniesie łatwe zwycięstwo i bez problemów awansuje do rundy ogólnopolskiej.
Trzymamy kciuki za "żółto-niebieskich" i wszyscy liczymy, że Elana zdobędzie Puchar!

Zapraszamy wszystkich na stadion przy ul. Bema i zachęcamy do głośnego dopingu dla naszej drużyny! Warto przyjść na mecz i przyczynić się do uatrakcyjnienia widowiska! Wierzymy w to, że w środę frekwencja i doping będzie conajmniej taki jak na meczu z Kanią Gostyń a przygotowana oprawa "efektowna", czyli taka jak na mecz finałowy przystało. Dlatego mówcie wszystkim i wszędzie gdzie tylko można o tym meczu! Każdy bez wyjątku musi stawić się w środę na stadionie przy ul. Bema! Pokażemy niedowiarkom, co znaczy Elana Toruń!!! Puchar jest nasz puchar do nas należy..

Elana Toruń - Victoria Koronowo środa, godz. 17:00 stadion przy ul. Bema

Kobiety i dzieci do lat 10 - wstęp wolny!
Bilet na mecz - 6 zł


Przed meczem i w przerwie będzie można kupić czapki, smycze, pasiaki, zapalniczki oraz zegary Elany. Więcej informacji na temat gadżetów można uzyskać pisząc na adres: pamiatki.elany@poczta.fm
dodał: Elanowiec

                   Wszystkiego najlepszego!
Dodano:30 May 2006 9:42


Dziś trzydzieste szóste urodziny obchodzi "grająca legenda" Elany Toruń - Jarosław Maćkiewicz .
Z tej okazji w imieniu autorów strony i kibiców naszego klubu życzymy "Maćkowi" wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia , zadowolenia z rodziny oraz zdobycia Pucharu Polski i awansu z Elaną po raz kolejny do drugiej ligi!!!
dodał: Elanowiec

                   Zwycięstwo z liderem!
Dodano:27 May 2006 18:42
Elana Toruń - Kania Gostyń 2:1 (1:0)

1:0 Dobek (5), 1:1 Jasiński (61-karny), R.Warczachowski (89)

W ostatnim, przed własną publicznością, meczu ligowym w tym sezonie Elana pokonała lidera tabeli, Kanię Gostyń 2:1 (1:0).

Spotkanie było debiutem przed toruńskimi kibicami Roberta Kościelaka, trenera gospodarzy. I trzeba zaznaczyć, że debiut wypadł bardzo udanie. W grze drużyny widać poprawę, zespół prezentuje się lepiej, niż jeszcze kilka tygodni temu. I przede wszystkim wygrywa, co dla kibiców jest najważniejsze.
Szybka bramka
Sobotni mecz rozpoczął się dla torunian znakomicie, bo już w 7. min objęli prowadzenie. Tomasz Urbański podał piłkę na prawe skrzydło do Szymona Maziarza. Ten z kolei dośrodkował spod linii końcowej w pole karne, wprost pod nogi Mateusza Dobka. Toruński pomocnik strzelił z woleja, bramkarz gości był bliski złapania futbolówki, ale ta ostatecznie wpadła do siatki.
- W tym sezonie bramki zdobywałem tylko w meczach pucharowych - mówi Mateusz Dobek. - Cieszę się, że wreszcie strzeliłem w lidze.
W 18. min mogło być już 2:0, ale Tomasz Urbański z ostrego kąta, w sytuacji sam na sam z golkiperem Kani, minimalnie przestrzelił.
Trafił w poprzeczkę
Goście nie zamierzali się wcale poddawać, tym bardziej, że do Torunia zaczęły nadchodzić sensacyjne doniesienia z Janikowa, gdzie Unia przegrywała z Mieszkiem. W 35. min torunianom dopisało szczęście. Dariusz Wojciechowski popisał się mocnym uderzeniem z 12 metrów, ale piłka trafiła w poprzeczkę. Kilka minut później goście zdobyli bramkę, jednak zdaniem arbitra asystenta jej strzelec, Tomasz Nowak, był na spalonym i gol nie został uznany.
Druga połowa rozpoczęła się od ataków gości. Piłkarze Kani wykonywali kilka rzutów rożnych, na szczęście nie stworzyli większego zagrożenia. Torunianie nie pozostawali dłużni i też atakowali. Dogodnych sytuacji nie wykorzystali jednak Łukasz Grube i Jarosław Maćkiewicz.
W 62. min kontrowersyjną decyzję podjął arbiter, który dopatrzył się faulu Marcina Rogalskiego na Wojciechowskim i podyktował rzut karny dla gości, wykorzystany po chwili przez Radosława Jasińskiego.
Po wyrównaniu mecz zrobił się jeszcze ciekawszy, bo obie drużyny grały o zwycięstwo. Nie brakowało więc emocji i ciekawych akcji. W 80. min bliski szczęścia był Maćkiewicz, ale przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Obry. Aż w końcu nadeszła 90 minuta.
Torunianie wykonywali rzut wolny z odległości ok. 25 metrów. Do piłki podszedł Robert Warczachowski, strzelił mocno w swoim stylu i futbolówka ugrzęzła w siatce. Radość torunian była ogromna, kibice już dawno nie widzieli tak cieszących się piłkarzy.
- To było spontaniczne - mówi trener Kościelak. - Graliśmy o zwycięstwo, dlatego tak bardzo cieszyliśmy się po meczu. Fajnie, że daliśmy sporo radości kibicom.
(rk)

Inne wyniki:
Unia Janikowo - Mieszko Gniezno 1:4 (1:2)
Kotwica Kołobrzeg - Kaszubia Kościerzyna 0:0
Obra Kościan - Zdrój Ciechocinek 1:1
Cartusia Kartuzy - Flota Świnoujście 1:0 (1:0)
Tur Turek - Chemik Bydgoszcz 1:0
Lech II Poznań - KP Police 0:2 (0:2)
Amica II Wronki - Warta Poznań 2:1

Kibice:
Dziś mimo nienajlepszej pogody i meczu o "pietruszkę" tworzymy ponad 250 osobowy młyn, który prowadzi dobry doping prawie przez całe spotkanie. Na płocie wieszamy kilka flag: White Elana, Mokre, Blue Army (KS Myszków) oraz Raciążek (debiut). Z oprawy zaprezentowaliśmy pasy z materiału w barwach. Kibiców gości nie stwierdzono. Po meczu piłkarze dziękują nam za wsparcie i razem świętujemy z nimi zwycięstwo nad liderem tabeli.

dodał: Michael_Elana

<< Wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 Dalej >>

Content Management Powered by CuteNews