Wszystkie Newsy Szukaj Newsa Stare Newsy Zarejestruj się
                   Liga Typerów - podsumowanie jesieni!
Dodano:28 Nov 2007 11:35
Za nami szesnasta kolejka w III lidze pora, więc podsumować rundę jesienną w Lidze Typerów.

W ostatniej kolejce (rozegranej awansem z rundy wiosennej) zwyciężył Bambucza, który zdobył 36 punktów.

Ogólnie w tej kolejce typowało 67 graczy.

Całą rundę jesienną wygrał oberzr3, który zgromadził na swoim koncie 344 punkty, tuż za nim znajduje się Fantomas z 339 punktami, na trzecim miejscu jest Bambucza - 338 punktów.

Czołowa 20 po rundzie jesiennej w tabeli Ligi Typerów:
1. oberzr3 344 pkt
2. Fantomas 339 pkt
3. Bambucza 338 pkt
4. EZW_FANS 333 pkt
5. rusEk022 332 pkt
6. Galeś 331 pkt
7. Klabi 325 pkt
8. GadzEt PDG 322 pkt
9. lysy 321 pkt
10. artiks7 320 pkt
11. orloss 317 pkt
12. heatl[E]y 316 pkt
13. Lewyr3 314 pkt
14. cisek 303 pkt
15. adis[E]k 296 pkt
16. Josh 293 pkt
17. Elanowiec 293 pkt
18. McCoist 290 pkt
19. carr'er 287 pkt
20. robsson 285 pkt


Cały ranking dostępny jest pod adresem http://www.elana.boo.pl/typer/megatyper.php

Zapraszamy do typowania wyników w rundzie wiosennej.
Przypominam, żeby podać "nick" i "hasło" identyczne jak w typowaniu poprzednich kolejek. Warto brać udział w naszej zabawie, ponieważ najlepiej typująca osoba w każdej kolejce wygrywa bilet na najbliższy mecz ligowy Elany w Toruniu a najlepsi gracze w całym sezonie otrzymają nagrody niespodzianki!

Trochę statystyk po rundzie jesiennej:
W całej rundzie typowało 182 graczy!
Średnia punktów na jednego gracza po 16 kolejkach to 137.2 punktu.
Najwyższy indywidualny wynik w kolejce - 49 punktów uzyskali: młodePokolEniE w 5 kolejce oraz rsp w 13 kolejce.
Najwięcej punktów gracze (wszyscy) zdobyli w 6 kolejce - 2262 punkty.
Najlepsza średnia punktów na jednego zawodnika padła w 12 kolejce - 21.6 punktu.
Najwięcej graczy typowało w 4 kolejce - 110.
Najmniej graczy typowało w 16 kolejce - 67.
Dokładnych trafień wyniku było 986 (razem we wszystkich kolejkach).
Trafień różnicy bramek było 1252 (we wszystkich kolejkach).

Zapraszamy do typowania wyników w rundzie wiosennej!
dodał: Elanowiec

                   Bartłomiej Kowalski nie jest już kawalerem.
Dodano:23 Nov 2007 16:35
W minioną sobotę, w kościele parafialnym w Siemoniu, na ślubnym kobiercu stanął Bartłomiej Kowalski. Obrońca Elany powiedział sakramentalne "tak" Monice Hoffmann. Państwo młodzi przed ślubem znali się siedem lat.
Wesele na 130 osób odbyło się w Dąbrowie Chełmińskiej. Było huczne i trwało do samego rana. A podróż poślubna?
- Po świętach planujemy wyjechać w Tatry, prawdopodobnie do Zakopanego - mówi zawodnik.
Młodej parze, na nowej drodze życia, życzymy szczęścia!

Źródło: "Nowości"
dodał: Elanowiec

                   Mecz w Starogrodzie i wyjazd kibiców odwołany!
Dodano:16 Nov 2007 11:21
Zaplanowany na najbliższą sobotę mecz III rundy Puchar Polski 2007/2008, grupa: Kujawsko-Pomorska - okręg Toruń: Gwiazda Starogród - Elana Toruń został odwołany! Drużyna gospodarzy oddała mecz walkowerem, tym samym "żółto- niebiescy awansowali do 1/8 finału PP na szczeblu województwa Kujawsko-Pomorskiego gdzie zagrają na wiosnę w Bydgoszczy z Chemikiem.
Nieoficjalnie wiemy, że powodem odwołania spotkania w Starogrodzie nie było to, że działacze i piłkarze Gwiazdy boja się wysokiej porażki z naszą drużyną tylko to, że policja nie zgodziła się na rozegranie tego spotkania w obawie przed brakiem zabezpieczenia stadionu przed kibicami z Torunia.
W tym miejscu nasuwa się pytanie: kto odniósł zwycięstwo w meczu z Gwiazdą - piłkarze czy kibice? A co się za tym wiąże, kto powinien dostać premie za to zwycięstwo? ;)

P.S. Wyjazd do Starogrodu został oczywiście odwołany!
dodał: Elanowiec

                   Wyjazd do Starogrodu - odwołany!
Dodano:15 Nov 2007 10:29

Już 17 listopada Elana rozegra ostatni mecz w tym roku, tego dnia "żółto-niebiescy" spotkają się w ramach rozgrywek Pucharu Polski w Starogrodzie z miejscową Gwiazdą. Oczywiście na tym meczu nie może zabraknąć kibiców Elany, dlatego organizowany jest wyjazd do Starogrodu (obok Chełmna).



Zespół gospodarzy to drużyna występująca obecnie w B klasie, w której po rundzie jesiennej zajmuje 7 miejsce na 9 zespołów. Widać więc, że Gwiazda nie należy do potentatów nawet w swojej lidze, dlatego Elana nie powinna mieć najmniejszych problemów z pokonaniem miejscowych w tym meczu. Z informacji, jakie do nas dotarły wiemy, że zawodnicy ze Starogrodu mocno mobilizują się na to spotkanie a dla miejscowych kibiców mecz z 3 - cio ligowcem to prawdziwe święto. My liczymy na to, że "żółto - niebiescy" nie zlekceważą i pokonają w sobotę swojego przeciwnika i tym samym awansują do następnej rundy Pucharu Polski gdzie czeka nas mecz w Bydgoszczy z Chemikiem (spotkanie przełożone na wiosnę).

Zbiórka kibiców pod Tor-Torem w sobotę (17 listopada) o godz. 11:00. Wyjazd o godz. 11:30. Koszt przejazdu to tylko 12 zł. Biletów na mecz prawdopodobnie nie będzie, więc wejście za free. Jest to ostatni wyjazd w tym roku (mecz z Chemikiem w następnej rundzie PP przełożony został na wiosnę), więc warto zakończyć jesień w dobrej liczbie! Pamiętajcie wszyscy jedziemy w jednej kolumnie! Do zobaczenia w sobotę !!!

Gwiazda Starogród - Elana Toruń sobota (17.11.07) godz. 13:00, Starogród
dodał: Elanowiec

                   Obrona jest niezła, ale nic więcej.
Dodano:13 Nov 2007 14:40
Rozmowa z WIESŁAWEM BOROŃCZYKIEM, trenerem trzecioligowych piłkarzy Elany.

Nie żałuje Pan, że pod koniec sierpnia drugi raz wszedł do tej samej rzeki i rozpoczął pracę w toruńskim klubie?
Absolutnie nie. W sierpniu zdawałem sobie sprawę z tego, że czeka mnie trudne zadanie. Możliwość prowadzenia tej drużyny sprawia mi wiele przyjemności, natomiast sporo do życzenia pozostawiają sfery: organizacyjna i finansowa w klubie.
To nie wiedział Pan, że pod tym kątem nie jest najlepiej?
Problemy są w każdym klubie, ale u nas naprawdę nie jest ciekawie. Jeśli zimą w klubie nie pojawi się strategiczny sponsor, to powinniśmy przestać się oszukiwać i nie mówić już, że gramy o ten najwyższy cel, tylko o niższy.
Czyli o jaki?
No choćby o zapewnienie sobie miejsca w zreformowanej drugiej lidze. Nie czarujmy się, bez sponsora strategicznego o nowej pierwszej lidze możemy raczej zapomnieć. Naszym głównym problemem sportowym jest brak graczy kreatywnych, ofensywnych. Obronę mamy niezłą, ale nic więcej. Brakuje kogoś, kto by prowadził grę do przodu i kogoś, kto strzelałby bramki.
Pod tym kątem będziecie przeprowadzali zmiany kadrowe zimą?
W tym tygodniu spotkam się z prezesem i określimy cele na najbliższe miesiące. Jeśli nadal mamy walczyć o najwyższe laury w tej lidze, musimy zmienić skład. Nasze największe potrzeby to bramkarz, bo nie wiadomo, czy po kontuzji Przemek Kryszak będzie zdolny do gry, przynajmniej dwóch pomocników i jakiś skuteczny zawodnik do linii ataku. U nas wszystko opiera się na grze czterech obrońców, którzy nie dość, że muszą robić wszystko, aby nie stracić gola, to jeszcze wykazywać się w ofensywie.
Przychodząc do klubu na pewno miał Pan jakieś rozeznanie odnośnie drużyny. Czy to się potwierdziło? Czy może ktoś Pana zawiódł, a ktoś zaskoczył?
Mam sporo uwag odnośnie przydatności zawodników, którzy tu przyszli latem. Jeśli klub od początku miał grać o wyższe cele, to część tych transferów nie była dobrym posunięciem. Większość z tych chłopaków to tylko uzupełnienie składu, brakuje lidera z prawdziwego zdarzenia. Owszem, są to ludzie pełni zapału i chęci do gry oraz treningu, ale niektórzy z nich pewnego poziomu nie przeskoczą.
Wie już Pan, z jakimi zawodnikami przyjdzie się zimą rozstać?
Powoli kształtuje mi się obraz zmian, ale ostateczne decyzje zostaną podjęte po spotkaniu z kierownictwem klubu.
A kto miałby ich zastąpić? Ma Pan już listę życzeń, którą przedstawi działaczom?
To muszą być zawodnicy, którzy coś wniosą do zespołu. Wstępne nazwiska przekazałem już prezesowi. Są to głównie młodzi piłkarze (ale nie tylko młodzieżowcy) z naszego regionu, z III i IV ligi. Ale wiem, że trudno będzie ich pozyskać, bo interesują się nimi też inne kluby. Nazwisk jeszcze nie chcę zdradzać, bowiem jest na to za wcześnie. Uważam jednak, że na regionalnych boiskach trzecio- i czwartoligowych biegają zawodnicy, którzy są w stanie odmienić naszą drużynę. Chciałbym też, aby treningi w drużyną seniorów rozpoczęło jak najwięcej utalentowanych juniorów. Kilku z nich już bierze udział w zajęciach. Mam nadzieję, że wychowankowie zaczną sukcesywnie trafiać do trzecioligowej drużyny. Po co wydawać pieniądze na kogoś z zewnątrz, skoro można inwestować w swoich ludzi?
Skoro przekazał już Pan niektóre nazwiska działaczom, to jakieś wstępne rozmowy były prowadzone?
Nie wiem, o to już trzeba pytać kierownictwo klubu.
Jak będzie wyglądała przerwa zimowa. Macie już jakieś konkretne plany?
Po rundzie jesiennej plasujemy się na piątym miejscu w tabeli i wciąż mamy szanse gry zarówno o pierwszą, jak i drugą ligę. Ale to uzależnione jest od finansów. Również nasze zimowe przygotowania. Wierzę, że do końca listopada wszystko zostanie ustalone - zarówno kwestia zgrupowania, jak i terminarz sparingów.
(rk)
Źródło: "Nowości"
dodał: Elanowiec

                   Błąd Saładziaka i... tylko remis!
Dodano:10 Nov 2007 16:19
Elana Toruń - Nielba Wągrowiec 2:2 (0:0)

1:0 Młodzieniak (53), 1:1 Figaszewski (61), 1:2 Mikołajczak (64), 2:2 R.Warczachowski (67 - karny)

Elana: Saładziak - Kowalski, Warczachowski, Świderek, Wróbel - Młodzieniak, Sarnecki (65 Urbański) , M. Kryszak, Zamiatowski (82 Zgórzak) - Maćkiewicz, Jankowski (71, Grzebel)

Drużyna Elany po raz drugi z rzędu nie wykorzystała atutu własnego boiska. W sobotę zremisowała z beniaminkiem, a zarazem wiceliderem Nielbą Wągrowiec 2:2 (0:0).

- Po raz kolejny wyszła na jaw siła naszej ofensywy. A raczej jej brak - mówił po meczu trener Wiesław Borończyk.
I trudno nie zgodzić się z tą opinią. Ponownie okazało się, że najgroźniejszym toruńskim piłkarzem i zarazem najczęściej absorbującym obronę gości, był 37-letni Jarosław Maćkiewicz. A następców wciąż nie widać...
Torunianie do sobotniego spotkania przystąpili w zmienionym, w porównaniu do meczu z Kotwicą, ustawieniu. Na prawej pomocy grał Dawid Zamiatowski, w środku Mariusz Kryszak, a na lewą "flankę" wrócił Adam Młodzieniak. W ataku wystąpili Maćkiewicz i Rafał Jankowski.
Słabo do przerwy
Pierwsza połowa w wykonaniu gospodarzy była słabiutka. W zasadzie tylko raz zagrozili bramce rywali. W 21. min zza pola karnego uderzył Piotr Sarnecki, ale obok słupka. Goście też nie kwapili się do ataków. Bardziej skupili się na grze defensywnej. Mateusz Saładziak tylko raz został zmuszony do interwencji. W 32. min na strzał z dystansu zdecydował się Patryk Halaburda, a toruński bramkarz z ogromnym trudem zdołał wybić piłkę na rzut rożny.
- Ale zagraliśmy do przerwy, nie ma co ukrywać - uważa trener Borończyk. - Przyczyny tkwią chyba w sferze psychiki. Chłopacy wiedzą, co może nas czekać zimą, nie wytrzymali tego i stąd słaba postawa do przerwy.
Cios za cios
Drugą połowę gospodarze rozpoczęli od mocnego uderzenia. W 53. min, w zamieszaniu na skraju pola karnego gości najwięcej sprytu zachował Młodzieniak, który precyzyjnym strzałem przy słupku uzyskał prowadzenie. Miejscowi poszli za ciosem, ale znów grali nieskutecznie. W 56. min strzał Maćkiewicza z 6 metrów zablokował jeden z obrońców, zaś dwie minuty później Zamiatowski przegrał pojedynek z bramkarzem Nielby.
I to się szybko zemściło. W 61. min, po dośrodkowaniu Przemysława Fillingera, Jacek Figaszewski tylko przyłożył głowę, doprowadzając do remisu. W 65. min goście zaś wyszli na prowadzenie. Po rzucie wolnym Fillingera Saładziak zbyt słabo wybił piłkę, ta wpadła pod nogi niepilnowanego Tomasza Mikołajczaka i zrobiło się 1:2. Na szczęście torunianie dosyć szybko doprowadzili do wyrównania. W 69. min Tomasz Jarzembowski przytrzymywał w polu karnym za koszulkę Maćkiewicza i sędzia podyktował "jedenastkę", pewnie wykorzystaną przez Roberta Warczachowskiego. Niestety, była to ostatnia groźna akcji torunian w tym meczu.
- Dobrze, że szybko udało nam się wyrównać. Według mnie ta bramka się nam należała - dodaje trener żółto-niebieskich.
(rk)

Kibice:
Dziś w młynie 160 - 170 osób, z nami 5 chłopaków z Ruchu Chorzów z flagą Ruda Śląska. Na dzisiejszym spotkaniu wywiesiliśmy 9 flag w tym oprócz wspomnianej R.Śl. dwie inne flagi naszych zgód (Forever Ruch i Blue Army - KS Myszków) oraz 6 fan Elany w tym debiutująca Ultras Elana. Nasz doping był średni i prowadzony z przerwami. Ogólnie mecz nudny. Kibiców gości nie stwierdzono.

Zdjęcia:
dodał: Michael_Elana

<< Wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 Dalej >>

Content Management Powered by CuteNews