Wszystkie Newsy Szukaj Newsa Stare Newsy Zarejestruj się
                   Wszyscy w sobotę do Żagania!
Dodano:07 Apr 2009 10:16
Już 11 kwietnia Elana rozegra kolejny mecz wyjazdowy w tym roku, tego dnia "żółto-niebiescy" grać będą w Żaganiu z Czarnymi. Gospodarze zajmują obecnie 12 miejsce w tabeli i mają na swoim koncie 27 punktów, Elana jest w tej chwili na 7 pozycji z 35 punktami. Wierzymy w to, że nasz zespół zagra na tym wyjeździe tak jak na poprzednim w Koronowie i będzie po tym meczu bogatszy o 3 punkty, co zbliży nas do czołówki tabeli.

Oczywiście na tym meczu nie może zabraknąć kibiców Elany, po dwóch słabych liczbowo "wypadach" do Janikowa i Koronowa czeka nas w końcu prawdziwy wyjazd do Żagania, gdzie nie może zabraknąć nikogo, kto uważa się za prawdziwego kibica Elany a nie zwykłego derbowicza, dotyczy to nie tylko fanów z Torunia, ale także z innych miast. Zapraszamy wszystkich na ten wyjazd! Wiedzieliście o tym wyjeździe już od dawna, więc mieliście dużo czasu, żeby załatwić sobie wolne tego dnia (zresztą akurat w tą sobotę praktycznie wszyscy mają dzień wolny). Tym razem nie ma żadnych wymówek ten, kto będzie chciał pojechać to i tak pojedzie tym bardziej, że mimo iż wyjazd jest daleki to jest tani.

Są jeszcze wolne miejsca w autokarze, więc zapisujcie się na listę pod adresem wyjazdy@elanowcy.nazwa.pl gdzie dowiecie się wszystkich szczegółów. Im szybciej się zapiszecie tym mniej zapłacicie za podróż. Przedsprzedaż biletów na mecz nie będzie prowadzona. Bilety będzie można kupić tylko i wyłącznie na zbiórce.

Zbiórka o godzinie 6:00 na parkingu przy Tor-Torze.

Czarni Żagań- Elana Toruń sobota (11.04.09) godz. 12:00, Żagań ul. Waryńskiego 36
dodał: Elanowiec

                   Remis
Dodano:04 Apr 2009 18:54
Elana Toruń - MKS Kluczbork 1:1 (0:1)

0:1 Stawowy (45), 1:1 Czarnecki (63)

Elana: Wożniak - Woroniecki (57, Czarnecki), Kowalski, Świderek, Wróbel - Atanacković, Młodzieniak, Charzewski, Grube, Loda - Viarstak (70, Rackiewicz)

Mecz o dwóch różnych obliczach obejrzeli w sobotnie popołudnie kibice na stadionie przy ul. Bema.

Elana zremisowała u siebie z czołowym zespołem ligi, MKS-em Kluczbork 1:1 (0:1), będąc słabszym zespołem do przerwy i lepszym po zmianie stron.
W wyjściowym składzie Elany trener Wiesław Borończyk dokonał jednej zmiany personalnej (w bramce Przemysława Kryszaka zastąpił Kamil Woźniak). Była też roszada w ustawieniu.
- Rozpoczęliśmy mecz z dwoma napastnikami - powiedział szkoleniowiec Elany. - Założenia były takie, że przez pierwszy kwadrans mieliśmy zaatakować.
Ale jeszcze raz się okazało, że założenia to jedno, a ich realizacja - drugie. Nie było bowiem żadnego szturmu na bramkę gości. Co więcej - to właśnie drużyna z Kluczborka miała przewagę, ale - na szczęście - jej zawodnicy byli nieskuteczni, a ponadto dobrze spisywał się Woźniak. Torunianie po raz pierwszy bramce gości zagrozili dopiero w 33. min, ale w sytuacji sam na sam z Krzysztof Stodołą, golkiperem MKS-u, nie popisał się Łukasz Grube. W 45. min Dmitrij Verstak z 16 m lobował bramkarza przyjezdnych, jednak minimalnie niecelnie. W kolejnej akcji Aleksandar Atanacković niepotrzebnie sfaulował rywala w środkowej strefie boiska. Do wolnego podszedł Janusz Luberda, dośrodkował w pole karne, a tam obrońcy Elany nie upilnowali Piotra Stawowego, który strzałem głową zaskoczył Woźniaka.
Po przerwie torunianie ruszyli do ataku, choć od czasu do czasu "nadziewali" się na kontry gości. Na szczęście czołowy strzelec MKS-u Waldemar Sobota miał spore kłopoty ze skutecznością.
Torunianie w tym elemencie gry też zresztą nie "błyszczeli". W 53. min z dystansu przestrzelił Grube, a w 63. min - Verstak "główkował" w poprzeczkę. Minutę później był już jednak remis - po wrzutce Atanackovicia, wprowadzony parę minut wcześniej na boisko Arkadiusz Czarnecki (od tego czasu Elana grała na trzech obrońców), także głową, pokonał Stodołę. Po kolejnych dziesięciu minutach torunianie znów podnieśli do góry ręce w geście triumfu. Do siatki rywala trafił Piotr Charzewski, ale sędzia asystent zasygnalizował spalonego i gol nie został uznany. Na zapisie wideo było widać, że sędzia się pomylił.
W końcówce swoje szanse, po strzałach z dystansu, mieli jeszcze Atanacković i Marcin Wróbel, ale wynik meczu już się nie zmienił.
- Zdobyliśmy bramkę do "szatni", ale po zmianie stron nie potrafiliśmy tego wykorzystać i Elana doprowadziła do remisu - stwierdził Andrzej Polak, szkoleniowiec gości.
- Sytuacja w lidze jest taka, że trzeba się cieszyć z każdego punktu - dodał Wiesław Borończyk.
(rk)
Żródło: "Nowości"

Kibice:
Na tym meczu liczba w młynie wahała się od 170-200 osób. Na płocie powiesiliśmy 5 flag i prowadziliśmy dobry doping praktycznie przez cały mecz. Kibiców gości dotarło do Torunia 37 z jedną flagą, ich doping jak na taka liczbę dobry. Ogólnie przyjazna atmosfera na tym meczu (zero bluzg z obu stron). Przyjezdni (w wiekszości piknikowy skład) nie byli zainteresowani bliższym spotkaniem z Elanowcami. Pozdro dla obecnych.
dodał: Michael_Elana

                   Sobota? Wszyscy na Bema!!!
Dodano:01 Apr 2009 22:07











04.04.2009 Elana Toruń - MKS Kluczbork godz. 16:00

Już w najbliższą sobotę piłkarze Elany rozegrają kolejny mecz ligowy. Tym razem do Torunia przyjedzie drużyna z samej czołówki tabeli- MKS Kluczbork! Zespół ten zajmuje bowiem z czterdziestoma punktami wysokie trzecie miejsce w lidze!

W pierwszym meczu w Kluczborku nasi piłkarze po wyrównanym spotkaniu przegrali 3:2! Jednak klub z Kluczborka na wyjazdach prezentuję się nieco gorzej... I właśnie pomimo tak dobrej pozycji w lidze przegrali ostatnie trzy mecze wyjazdowe czyt. w Tychach i w Szczecinie po 1:0 oraz 4:1 w Jarocinie!
Elana zaś po ostatnich dwóch pechowo przegranych spotkaniach w Janikowie i z Sosnowcem "przełamała się" i dosyć pewnie wygrała 4:2 w Koronowie! Miejmy więc nadzieje, że "żółto-niebiescy" zaczną teraz kroczyć od zwycięstwa do zwycięstwa (chociażby tak jak w rundzie wiosennej - 5 zwycięstw z rzędu) i przedłużą tą złą passę piłkarzy MKSu i także w tę sobotę wyjadą oni z Torunia bez punktów!

Kibice: Kluczbork to małe miasto położone w województwie opolskim. Kibice z tej miejscowości dopiero co "raczkują" na scenie kibicowskiej ponieważ działają zaledwie od ubiegłego sezonu! Mimo to potrafią już czasami pozytywnie zaskoczyć... m.in w poprzednim sezonie pojechali w 130 osób do Częstochowy a w rewanżu u siebie wystawili ok 300 osobowy młyn! Bawiąc się przy tym także trochę w "ultraskę". W tym sezonie póki co zaliczyli wszystkie mecze wyjazdowe a było ich już jedenaście!!! Owszem niektóre wyjazdy to tylko "symboliczne" podróże tak jak np Koronowo (5 osób) czy Słubice (7 osób) ale potrafili także pojechać w większych liczbach jak np do Bydgoszczy w 110 osób czy na Tychy w 120! W tej rundzie byli już w 60 na Pogoni oraz ostatnio w 107 osób w Jarocinie! Na pewno jeszcze trochę czasu musi minąć żeby kibice z Kluczborka byli uważani za poważną "ekipę" ale jeżeli wszystko w tym mieście będzie się rozwijać tak jak dotąd to... wszystko jest możliwe;)

Kibice z MKSu Kluczbork wybierają się także do Torunia... będą to kolejni "goście" na Bema po wizytach kibiców z Janikowa, z Tychów czy z Sosnowca!
Liczymy na dobrą frekwencje tego dnia i na głośny doping przez całe 90 minut... Będzie to na pewno dobra okazja na potrenowanie dopingu przed zbliżającymi się już wielkimi krokami.. derbami Kujaw i Pomorza ;)
POKAŻMY JAK SIĘ BAWI ELANA!!!


Tak jak ustaliliśmy przed sezonem: przychodzimy na mecze u siebie wcześniej, tzn. co najmniej godzinę przed meczem, czyli, o 15:00, bo jeżeli ktoś jest na ostatnia chwilę to przez utrudniającą jak to zwykle bywa policję wchodzi na stadion, gdy mecz już trwa a głośny doping musi być od pierwszej do ostatniej minuty meczu a nawet dłużej! Wszyscy w sobotę na Bema

Kobiety i dzieci do lat 10 wstęp wolny!
Bilet na mecz - 10 zł
Bilet w przedsprzedaży - 8 zł
: takowe bilety można nabyć w dniach 2-3 kwietnia w klubie KONMARK lub w sklepie Wróbel-Gol oraz w piątek w biurze Elany na stadionie przy ul. Bema (godz. 9-15)!
dodał: Michael_Elana

                   Wysokie zwycięstwo w Koronowie!
Dodano:28 Mar 2009 17:47
Victoria Koronowo - Elana Toruń 2:4 (1:4)

0:1 Grube (3), 0:2 Verstak (18), 1:2 Mądrzejewski (31, karny), 1:3 Atanacković (33), 1:4 Verstak (45), 2:4 Poznański (82)

W dotychczasowej historii trzecioligowych meczów Elana jeszcze nie straciła punktu w Koronowie. Tę passę torunianie podtrzymali też w II lidze.W sobotę podopieczni trenera Borończyka pokonali Victorię 4:2 (4:1), będąc, szczególnie do przerwy, drużyną zdecydowanie lepszą.Już po 18. min gry nasz zespół prowadził 2:0, a gdyby kilkanaście sekund po zdobyciu drugiej bramki Aleksandar Atanacković wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem gospodarzy, byłoby po meczu. Ale co się odwlecze, to nie uciecze. Mimo że w 25. min miejscowi zdobyli gola kontaktowego, to jeszcze do przerwy Elana odpowiedziała dwoma trafieniami.Po zmianie stron już tak dobrze nie było, choć zwycięstwa nie było praktycznie zagrożone. A gdyby torunianie wykazali się większą skutecznością, mogli ten mecz wygrać znacznie wyżej.Polska mentalność- Tego typu zachowanie leży chyba już w naszej, polskiej mentalności - twierdzi trener Wiesław Borończyk. - Jak jest dobrze, to zaczyna brakować chęci do gry, agresji i ogólnie mobilizacji. I dlatego ta druga połowa wyglądała tak, jak wyglądała. Żałuję też trochę, że zmiennicy, którzy weszli na boisko przy stanie 4:1, nie wykorzystali do końca szansy pokazania się z dobrej strony. Za dużo było nonszalancji w ich grze.Ogólnie jednak nie ma co narzekać, bo torunianie w dobrym stylu zdobyli komplet punktów.- Po tych dwóch porażkach zawodnicy odżyli - dodaje szkoleniowiec Elany. - Podczas poniedziałkowego treningu wreszcie pojawił się uśmiech na ich twarzach.Kłopoty z młodzieżąW sobotę torunianie grają u siebie z MKS-em Kluczbork. Niestety, trener może mieć dosyć poważny kłopot z młodzieżowcami.W Koronowie na ławce rezerwowych siedział tylko jeden młodzieżowiec, Artur Goździk. To efekt rozwiązania kontraktu z Michałem Marcinkowskim (wrócił do Kończewic), kontuzji Macieja Kowalczyka oraz tego, że Wiaczesław Zamara wciąż musi pauzować za czerwoną kartkę w meczu rezerw. Białorusin nie będzie mógł jeszcze zagrać w sobotę, nie wiadomo, czy do dyspozycji trenera będzie też Goździk, który po meczu w Koronowie narzeka na uraz nogi.
/nowosci.com.pl/

Kibice:
Tradycyjnie i w tym sezonie przyszło nam wybrać się do Koronowa, gdzie oprócz pierwszej naszej wizyty w tej mieścinie, kiedy to kibice Elany skroili miejscowym wszystkie flagi nigdy nic się nie działo, więc trudno było spodziewać się dobrej naszej liczby, bo zwyczajnie wszystkim znudziło się tam jeździć. Tym razem pojechało tam 100 najwierniejszych fanów Elany. W sektorze goście wywieszamy cztery flagi (Aleksandrów Kujawski, Bielawy, Kujawiak Włocławek i Żółto- Niebiescy). Nasz doping dobry. Kibice gospodarzy - bez komentarza. Podróż w dwie strony z wahadłem bez przygód. Pozdro dla obecnych! Nigdy więcej Koronowa!

FOTO:
dodał: Elanowiec

                   Wszyscy na derby do Koronowa!
Dodano:23 Mar 2009 16:56



















Już 28 marca Elana rozegra drugi ligowy mecz wyjazdowy w tym roku, tego dnia "żółto-niebiescy" grać będą w Koronowie z Victorią. Gospodarze zajmują obecnie 17 miejsce w tabeli i mają na swoim koncie 14 punktów, Elana jest w tej chwili na 8 pozycji z 31 punktami. Wierzymy w to, że nasz zespół po dwóch porażkach w tym roku "przełamie się" i będzie po tym meczu bogatszy o 3 punkty, co zbliży nas do czołówki tabeli.

Oczywiście na tym meczu nie może zabraknąć kibiców Elany, większość z Was była obecna na ostatnim meczu z Zagłębiem w Toruniu, ale nie wszyscy byli na poprzednim wyjeździe w Janikowie, więc macie szanse pojechać tym razem do Koronowa wszyscy, bo tam wybiorą się nawet zwykli derbowicze, więc nasza liczbą musi być konkretna!
W naszych szeregach konkretna mobilizacja, tam nie może zabraknąć nikogo, kto uważa się za kibica Elany, dotyczy to nie tylko fanów z Torunia, ale także z innych miast. Zapraszamy wszystkich na ten wyjazd! Wiedzieliście o tym wyjeździe już od dawna, więc mieliście dużo czasu, żeby załatwić sobie wolne tego dnia. Tym razem nie ma żadnych wymówek ten, kto będzie chciał pojechać to i tak pojedzie, mimo niekorzystnych wyników poprzednich spotkań musi nas tam pojechać więcej niż do Janikowa.

Zamówione zostały autokary, więc dla każdego znajdzie się miejsce.
Zapisujcie się na listę pod adresem wyjazdy@elanowcy.nazwa.pl bo i tak każdy nie ważne czy jedzie autokarem, samochodem czy busem nawet jak nie zapisze się wcześniej to będzie spisany pod bramą, więc nie ma sensu opóźniać wejście. Przedsprzedaż biletów na mecz nie będzie prowadzona. Bilety będzie można kupić tylko i wyłącznie na zbiórce.

Zbiórka o godzinie 11:30 na parkingu przy Tor-Torze. Koszt wyjazdu to 30 zł w tym przejazd i bilet na mecz.

Victoria Koronowo - Elana Toruń sobota (28.03.09) godz. 14:00, Koronowo ul. Klasztorna


Zapisywać się na wyjazd, bo jeszcze mamy wolne miejsca w autokarze! Uwaga wszyscy ci, którzy byli, w Janikowie i pojadą do Koronowa na następny wyjazd tj. do Żagania pojadą za 10 zł plus bilet na mecz! Kto jeździ wszędzie ten ma taniej!
dodał: Elanowiec

                   0:1!
Dodano:21 Mar 2009 18:00
Elana Toruń - Zagłębie Sosnowiec 0:1 (0:0)

0:1 Filipowicz (89)

Elana: Kryszak - Woroniecki, Kowalski, Świderek, Wróbel - Loda, Atanacković (68. Grube), Młodzieniak, Rackiewicz (46. Czarnecki), Charzewski (80. Marcinkowski) - Verstak

Piłkarze Elany wciąż pozostają bez punktowej zdobyczy w 2009 roku. W sobotę przegrali u siebie z jednym z faworytów II ligi zachodniej, Zagłębiem Sosnowiec 0:1 (0:0).

Kiedy kilka tygodni temu pisaliśmy w "Nowościach" o tym, że w zespole jest zbyt mało napastników, nie sądziliśmy, że życie tak szybko zweryfikuje nasze obawy.
Po kontuzji Karola Bilskiego, trenerowi Wiesławowi Borończykowi z atakujących został jedynie Białorusin Dmitrij Verstak, który nie prezentuje się tak, jak jesienią. Jeśli do tego doda się bardzo przeciętnie grających Aleksandara Atanackovicia i Piotra Charzewskiego, to obraz ofensywnej siły Elany nie może wyglądać dobrze. I to było wyraźnie widać zarówno w sobotniej potyczce, jak i przed tygodniem w Janikowie.
Mecz z Zagłębiem mimo to rozpoczął się od dobrej gry Elany, czego zwieńczeniem była najpierw niewykorzystana sytuacja sam na sam z bramkarzem gości przez Serba, a po chwili groźny strzał Charzewskiego. W biegiem czasu mecz jednak zaczął się wyrównywać, a im bliżej było przerwy, tym przyjezdni przeprowadzali groźniejsze akcje. Na szczęście grali nieskutecznie i strzelali niecelnie (Tomasz Szatan oraz Krzysztof Myśliwy).
Druga część rozpoczęła się znów od groźnych akcji torunian. W boczną siatkę strzelił Charzewski, a po chwili idealnego dogrania od Adama Młodzieniaka nie wykorzystał Verstak, który z 14 metrów przeniósł piłkę nad bramką. Później goście zaczęli grać uważniej w obronie, a miejscowi mieli kłopoty z jej ograniem. Z kolei w ofensywie Zagłębie prezentowało się słabo i wydawało się, że w meczu bramki nie padną. Ale w 89. min goście strzelili zwycięskiego gola. Po dośrodkowaniu z wolnego Adriana Pajączkowskiego, strzałem głową Kryszaka pokonał Michał Filipowicz.
W samej końcówce torunianie rzucili się do odrabiania strat. Najpierw bramkarz gości z trudem obronił uderzenie z dystansu Łukasza Grube, a w doliczonym czasie gry minimalnie przestrzelił Michał Marcinkowski. Na więcej żółto-niebieskich nie było już stać i po raz drugi w tym roku opuszczali boisko jako pokonani.
- Czasem jest tak, że szczęście dopisuje rywalom - mówił po meczu kapitan Elany Wojciech Świderek. - Nie można jednak załamywać rąk i trzeba optymistycznie patrzeć w przyszłość.
Znacznie lepiej od piłkarzy spisali się kibice Elany. Przez cały mecz żywiołowo dopingowali swój zespół, a ponadto - co warte podkreślenia - w końcówce nie dali się sprowokować kibicom gości i dzięki temu na stadionie nie doszło do burd.
Źródło: "Nowości"

Kibice:
Na meczu z Zagłębiem w młynie zebrało się około 800 kibiców Elany plus ekipa na krytej, tego dnia wsparli nas: Jeziorak Iława w 45 osób, WfcG - 40 oraz Ruch Chorzów - 4. Doping z naszej strony dobry, choć mógł być lepszy jak na taką liczbę, oprawę sobie odpuściliśmy. Kibiców gości na sektorze 500 w tym ponad połowa to Legia i jej fc, pod stadionem zostało ok 50-60 osób, którzy nie mieli biletów lub nie byli na liście imiennej. Doping przyjezdnych taki sobie, dużo bluzg z ich strony. Na koniec meczu drobne starcie gości z gazującą ochroną. Ogólnie bardzo udana sobota! Pozdrowienia i podziękowania dla zgód za wsparcie! ...czytaj więcej
dodał: Michael_Elana

<< Wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 Dalej >>

Content Management Powered by CuteNews