Wszystkie Newsy Szukaj Newsa Stare Newsy Zarejestruj się
                   Już w sobotę czwarta edycja turnieju MUCHA CUP! Musisz tam być!
Dodano:11 Jul 2018 14:28

14.07.2018 MUCHA CUP'2018, START GODZINA 10:00!

Już w najbliższą sobotę (14 lipiec) odbędzie się kolejna edycja turnieju kibiców Elany ku pamięci wielkiego fanatyka Elany Toruń - Marcina "Muchy" Muchewicza!

W tym roku w turnieju zagra rekordowa ilość drużyn bo aż 32 ekipy z różnych zakątków naszego kraju ! ;) Można więc śmiało stwierdzić iż na starym stadionie Elany na Podgórzu rozegra się "mały mundial" i na pewno będzie ciekawie ;)
Dla przypomnienia będzie to już czwarta edycja tej imprezy w której niegdyś zwyciężały już takie ekipy jak Rolnicza (2015), GTW (2016), Grubasy (2017). Kto tym razem sięgnie po puchar? Okaże się w sobotę!

My ze swojej strony zachęcamy wszystkich prawdziwych kibiców Elany Toruń do uczestnictwa w tym turnieju! I nie ważne czy grasz czy przyjdziesz "tylko" w roli obserwatora! Ważne abyś był! Dlaczego? Turniej ten jest nie tylko wspaniałą okazją do sprawdzenia się w rywalizacji na trawiastych boiskach ale także znakomitą okazją do integracji grup kibicowskich na Elanie! Znakomitą możliwością do wspólnego spędzenia czasu, przegadania przy piwku czy podczas grillowania, tego co już niebawem nas czeka (tydzień później inauguracja kolejnego sezonu) a także do uczczenia pamięci Śp. Marcina, który tego dnia na pewno będzie na nas spoglądał z sektora niebo!

Impreza startuje o godzinie 10:00 i nie wyobrażamy sobie aby zabrakło na nim kogoś kto mieni się kibicem Elany! Obecność obowiązkowa! Przede wszystkim dobra frekwencja na tym turnieju daje podstawy by dalej kontynuować tą tradycję turniejową i pokazuje, że nadal pamiętamy o Śp. Marcinie!  Ten turniej jest ponad wszelkimi podziałami i liczymy, że każdy z Was pojawi tego dnia na stadionie przy ul. 63 Pułku Piechoty (dawniej Armii Ludowej) w Toruniu!

Tyle od nas... ❗❗❗UDOSTĘPNIAĆ❗❗❗
dodał: Admin

                   Licytacja piłki i koszulki na rzecz Fundacji EFPP Serce Dzieciom !
Dodano:11 Jul 2018 11:01
Licytacja piłki i koszulki na rzecz Fundacji EFPP Serce Dzieciom! Zachęcamy do licytacji i pomocy!

dodał: Admin

                   29.06 piątek? Wszyscy na mecz juniorów!!!
Dodano:27 Jun 2018 14:39

29.06.2018 ELANA TORUŃ - Garbarnia Kraków
Godzina 17:00
Stary Stadion Elany na Podgórzu
(ul. 63. Pułku Piechoty 47/61 Toruń)

Mecz juniorów starszych o awans do ligi centralnej! WSZYSCY NA MECZ! UDOSTĘPNIAĆ!

Panie i Panowie,
W najbliższy piątek ostatecznie kończymy sezon 2017/2018. Sezon pod względem piłkarskim jakże udany dla nas. Pierwsza drużyna na 50 lecie klubu zdobyła wszystko co tylko na obecną chwilę mogła zdobyć tj. wygrała rozgrywki i awansowała do 2 ligi, sięgnęła po okręgowy Puchar Polski... teraz czas na młodzież a konkretnie na juniorów starszych naszej drużyny. Ta ekipa także wygrała ligę w swoim województwie, idąc dalej pokonali w barażach niejaką Juventę Starachowice i do awansu na szczebel centralny brakuje im tylko zwycięstwa w dwumeczu z Garbarnią Kraków (której notabene zespół seniorski w tym sezonie również awansował tyle, że z 2 do 1 ligi!). W pierwszym meczu w Krakowie pomimo iż żółto niebiescy przegrywali 2:0 udało im się wyciągnąć wynik do stanu 2:2! Teraz wystarczy każde skromne zwycięstwo a nawet remis 0:0 tudzież 1:1 i Elanowcy awansują do najlepszej ligi juniorskiej w Polsce!

Wielu z nas narzeka iż w drużynie seniorskiej gra tak mało wychowanków, ten mecz to najlepsza okazja aby na własne oczy przekonać się jak prezentuje się ich obecny poziom sportowy! Są to młodzi chłopacy, w większości z Torunia, którzy na pewno wychowani są tak iż mają nasz klub w sercu. Warto więc aby w ten dzień jak największe grono kiboli Elany odwiedziło podgórz a konkretnie stary stadion przy ul. 63. Pułku Piechoty 47/61! Być może gdy zgromadzimy się w odpowiedniej liczbie uda nam się także trochę pośpiewać i poprowadzić ich do zwycięstwa?

Dlatego podsumowując...
W piątek WSZYSCY NA MECZ! Udostępniać info dalej i widzimy się na podgórzu!

3 liga do przodu, puchar jest nasz....teraz jeszcze liga juniorów i wsio ;) Do zobaczenia!
dodał: Admin

                   Mucha Cup 2018 - 14 lipca 2018 [TRWAJĄ ZAPISY, TYLKO DO 1 LIPCA!]
Dodano:27 Jun 2018 12:31

Drodzy Elanowcy!
Za nieco ponad 2 tygodnie a konkretnie 14 lipca odbędzie się kolejna edycja turnieju Mucha Cup 2018! Jest to turniej kibiców Elany i ekip z nami zaprzyjaźnionymi poświęcony pamięci wiernego fanatyka naszej drużyny Śp. Marcina Muchewicza!

Zapisy na ten turniej były ogłoszone 8 czerwca na fanpagu Stowarzyszenie Kibiców Elany Toruń​, z racji tego iż powoli zamykamy zgłoszenia drużyn (zapisy tylko do niedzieli 1 lipca!!!) przypominamy Wam o tym fakcie także za pośrednictwem naszej strony!

Podstawowe informacje dotyczące tej imprezy to:

1.Turniej obędzie się 14 lipca 2018 na Starym Stadionie Elany na podgórzu (ul.63 Pułku Piechoty 47/61 w Toruniu).
2. Zapisy tylko do 1 lipca!
3. Drużyna może liczyć max 10 osób (minimum 6!)
4. Gramy systemem znanym z tzw. ligi szóstek tj 5 +1
5. Wpisowe od drużyny to zaledwie 100zł!
6. Chcesz zgłosić drużynę? Napisz prywatną wiadomość na fanpage SKETu -> Stowarzyszenie Kibiców Elany Toruń

Na koniec kilka słów od nas...
Przez te X lat od kiedy istnieje ruch kibicowski na Elanie nasza forma na trybunach bywała różna. Jak to mówią raz jest lepiej raz jest gorzej. Nasze liczby w młynach na meczach szczytowych potrafiły dobijać do liczby np 800 osób, by później ledwo przekraczać chociażby połowę tej ilości. Podobnie z wyjazdami gdzie nasze liczby bywają zmienne. Przez te lata także jeżeli chodzi o najlepsze osiedla, fan cluby sytuacja także się zmieniała bowiem przecież nie zawsze Bydgoskie z Elaną​ wiodło prym wśród toruńskich dzielnic, tudzież ELANA TORUŃ - Fan Club Gniewkowo​ jeżeli chodzi o żółto - niebieskie fan cluby. Normalna kolei rzeczy. Ktoś dobija, ktoś odbija, wymiana pokoleń, zwykła rotacja. Proste! W tym wszystkim zawsze pozostają Ci najwierniejsi. Jednym z  kluczowych takich osób, którzy zawsze byli przy Elanie był Śp. Mucha! On od kiedy po raz pierwszy pojawił się na Elanie (15.08.1993r. mecz Elana Toruń - Śląsk Wrocław) do ostatnich swoich dni życia był wierny tej drużynie, niezależnie od tego czy w danej chwili na Elanie był kryzys czy też byliśmy "na topie". Był zawsze i tego fanatyzmu uczył wielu z nas. Dość powiedzieć (bez żadnego przesadyzmu) iż gdyby nie on pewnie wielu fanów Elany dzisiaj nie chodziło by na mecze, nie mieliby tego klubu w sercu a nawet rodzi się pytanie czy w ogóle ten ruch kibicowski w Toruniu jeszcze by istniał?  Tego nie wiemy ale jedno jest pewne iż gdy niegdyś nastały "dni klęski" on to wszystko ciągnął i chociażby za to należy mu się wielki szacunek!
Ten turniej to właśnie jedna z możliwości (śmiemy twierdzić iż najważniejsza w roku) aby uczcić jego pamięć i oddać mu ten należny jemu szacunek! Owszem przy okazji to także świetna forma zabawy, rywalizacji sportowej i integracji grup kibicowskich na Elanie! No bo co ma nas jednoczyć jak nie właśnie takie turnieje? Jak nie postać takiego fanatyka jak Śp. Mucha?

Dlatego pozwolimy sobie zasugerować raz jeszcze to o czym piszemy przy okazji każdej następnej edycji tego turnieju. Sprawą oczywistą wydaje się fakt iż każdy liczący się fc, każde liczące się osiedle powinno na tym turnieju wystawić chociaż jedną swoją drużynę! Przy tym wszystkim nie powinno to być dla Was smutnym obowiązkiem a raczej formą zaszczytu iż także wasz fan club, wasze osiedle uczciło pamięć "najwierniejszego z najwierniejszych"! Także jeżeli twoja dzielnica, twój fc jeszcze nie potwierdziło udziału w turnieju to macie na to czas do niedzieli! Niech każdy kibic Elany odpowie sobie sam gdzie tego 14 lipca powinien być obecny! Ci najwierniejsi na pewno będą na Mucha Cup!

Pozostali? Przypomną pewnie sobie o Elanie jedynie gdy ta będzie grała z Widzewem bądź Ruchem w najbliższym sezonie...;)

Tyle od nas...
Podsumowując! Zgłaszamy drużyny do 1 lipca i widzimy się WSZYSCY (także ci, którzy nie zamierzają biegać po boisku) 14 lipca na Starym Stadionie Elany na Podgórzu! Do zobaczenia!
dodał: Admin

                   Opis z wyjazdu do Solca Kujawskiego!
Dodano:22 Jun 2018 14:07

Ostatni mecz sezonu 2017/2018 III ligi grupy 2 został zaplanowany na 16 czerwca 2018r. Tego dnia Elana zmierzyć się miała w Solcu Kujawskim z tamtejszą Unią! Cel na ten sezon był tylko jeden… Awans! Pewnie nie jeden Elanowiec gdy tylko pojawił się terminarz zerkał na niego, gdzie i z kim przyjdzie nam zagrać ostatni mecz z nadzieją, że właśnie tam będziemy świętować wejście do wyższej ligi! Faktycznie pomimo iż Elana takowe pierwsze miejsce mogła sobie zagwarantować już tydzień wcześniej u siebie wygrywając z KP Starogard to tego nie zrobiła (przyp. gładka przegrana 0:3), przez co musieliśmy się emocjonować tymi rozgrywkami do samego końca.
Początkowo gdzieś w kuluarach mówiono iż istnieje szansa, że względu na to iż klub z Solca ma problemy finansowe a i tak już spadł ligę niżej to ten mecz być może zostanie przełożony do Torunia. Po chwil „plotki” te szybko zdementowano chociażby przez fakt iż tego dnia na naszym Stadionie Miejskim przy Bema została już wcześniej zaplanowana impreza lekkoatletyczna (a jak zorientowani w temacie dobrze wiedzą iż wszystkie mecze ostatniej kolejki danej ligi muszą być rozegrane o tej samej porze) nie więc było mowy o przełożeniu tego spotkania na inny termin. Wiadomo więc było iż 16 czerwca Władcy Torunia żądni awansu do 2 ligi obiorą kierunek – SOLEC KUJAWSKI!

Jeżeli chodzi o organizacje tego wyjazdu to także nie obyło się bez małego zamieszania. Bowiem początkowo planowaliśmy wyruszyć w stronę „krainy dinozaurów” pociągiem, korzystając z tego iż w obie strony ten środek transportu w miarę nam podpasował godzinowo.  Kiedy zostało to już ogłoszone wszem i wobec odezwali się do nas przedstawiciele klubu informując nas iż na starym mieście w Toruniu na godzinę 19:00 zaplanowano fetę z okazji ewentualnego awansu.  W związku z tym działacze klubu zwrócili się do nas z prośbą abyśmy zmienili swoje plany odnośnie podróżowania pociągiem (ponieważ pociąg powrotny w Toruniu miał się zameldować ok. 19:13) i wyruszyli do Solca autami plus ewentualne autokary.  Od razu jednak odpowiedzieliśmy iż nie ma na to szansy z tego powodu iż na 2 dni przed wyjazdem nie jesteśmy w stanie takowych autokarów ogarnąć dla tak dużej ilości chętnych wyjazdowiczów.  Klub jednak odważnie zaoferował pomoc twierdząc iż ogarnie takowe darmowe lub półdarmowe (za symboliczne 5-10zł) autokary dla wszystkich zainteresowanych! Z tego względu ruszyliśmy z szybkimi zapisami na autokary by wiedzieć w jakiej ilości takowego środku transportu klub musi podstawić na zbiórkę. W niespełna dwa dni zapisało się dokładnie 264 fanów Elany!
Ten fakt chyba nieco przerósł klub i My sami przeczuwaliśmy iż to wszystko może nie wypalić po naszej myśli. Dlatego też do samego końca nie zmienialiśmy miejsca zbiórki (Dworzec Toruń Główny PKP) pozostawiając sobie ewentualność podróży cugiem. Jak to mówią „Strzeżonego Pan Bóg strzeże” i nasze przypuszczenia okazały się słuszne. Ostatecznie na miejsce zbiórki działaczom udało się zorganizować „jedynie”… 2 autokary przez co nasza decyzja nie mogła być inna i musiała być zgodna z zasadą „wszyscy albo nikt”. Decyzja? Wszyscy jedziemy pociągiem!!!  

Na samym dworcu za nim nasz pociąg nadjechał to z naprzeciwka swoim specjalem nadjechali kibice Łódzkiego Widzewa, którzy wybierali się na swój ostatni mecz wyjazdowy! Z tego względu nie zabrakło kilkuminutowych wspólnych śpiewów pozdrawiających nasze drużyny, naszych ziomali a także wspólnych wrogów ;) Po tym wszystkim obie ekipy udały się w podróż za swoimi drużynami z jednym celem… awans do 2 ligi!

W Solcu meldujemy się na niespełna godzinę przed meczem i ruszamy w stronę położonego nieopodal obiektu sportowego. To, że nie wejdziemy na stadion wiedzieliśmy już od dawien dawna bo niestety takie buraczane kluby jak Unia Solec Kujawski boją się przyjezdnych, nie posiadają klatki gości i nie robią nic w tym kierunku aby takowych u siebie przyjmować.  Najwyraźniej są przyzwyczajeni iż na ich mecze chodzi garstka ludzi i wolą grać dla pustych trybun. Najwidoczniej jest im to na rękę. Dlatego tez po raz trzeci w ostatnim czasie odwiedzamy tą miejscowość i po raz trzeci przyszło nam oglądać mecz z Unią zza płotu.  Tak się składa iż bezpośrednio przy „stadionie” w Solcu znajduje się główna atrakcja turystyczna tejże miejscowości tzw. JuraPark z imitacją przeróżnych dinozaurów i innymi atrakcjami dla dzieci.  Można tam również „dobrze zjeść” z czego cześć naszej załogi postanowiła przed meczem skorzystać ;)  Z tego względu poniekąd mogliśmy odnieść wrażenie iż wśród przyjezdnych turystów, którzy w te słoneczne popołudnie wybrali się do tego parku by zrelaksować się wraz ze swoimi pociechami to nie te dinozaury a właśnie nasza wataha wyjazdowa wzbudziła większe zainteresowanie ;) Pewnie nie mogło być inaczej skoro w ślad za nami podążyło ok. 15 radiowozów milicji, cześć z nich mocno zamaskowana paliła głupa przed wejściem głównym do tego parku ;) Patrząc tak z boku to faktycznie wyglądało to komicznie jakby co najmniej z tego parku… wyginęły dinozaury i właśnie trwała akcja poszukiwawcza ;)
„Zobacz Zosia, My to zawsze mamy pecha. Jak ostatnio pojechaliśmy w góry to jakiś tam bieg wolności, przyjeżdżamy do Solca to jacyś kibole…;)” – to jedno (z pewnie wielu) usłyszanych anegdotek z ust tzw. turystów ;)

Wracając jednak do spraw stricte związanych z meczem i naszym wyjazdem to do Solca wybrała się spora grupa kibiców przyjezdnych.  Oprócz wspomnianej większości, która podróżowała pociągiem dobiło jeszcze kilka furek. Z racji tego iż co chwilę ktoś dojeżdżał,  inne grupki krążyły po Solcu czy też wokół stadionu, tudzież po wspomnianym wyżej parku to nasza liczba z tego dnia jest ciężka do oszacowania.  Bez zbędnej przesady była to jednak około +/-300 osobowa załoga! W tym składzie oprócz stałych wyjazdowiczów tzw. fanatyków , widoczna była spora grupa małolatów, którzy bynajmniej jak dotąd nie za często podróżowała za Elaną na te dalsze wyjazdy i najwyraźniej skorzystała z niedużej odległości dzielącej Toruń od Solca a także jeszcze liczniejsza grupa tzw. Grubasów czyli najstarszego pokolenia na Elanie, którzy jak widać było chcieli na żywo świętować awans Elany po 19 latach na szczebel centralny! Jak na świętowanie przystało to wśród „wyjazdowego prowiantu” wielu obecnych tego dnia fanów Elany (a szczególnie Ci wspomniani reprezentanci Grubasów) zaopatrzyło się w napoje wysokoprocentowe ;) To odpowiednio nastroiło co niektórych do chóralnych śpiewów i… wyczekiwania coś się za chwile stanie! Tak naprawdę nikt z nas nie dopuszczał (pomimo sprzed tygodniowej porażki z KP Starogard) iż ten awans może nam się wymknąć z rąk na samym finiszu rozgrywek, nikt nawet nie chciał sobie wyobrażać iż nasi piłkarze mogą to jeszcze spierd**ić.  No i faktycznie dali radę.  Pierwsza bramka padła w 25 minucie z rzutu karnego, która jak się później okazała po chwili otworzyła worek z bramkami. Elana po kolejnych 10 minutach prowadziła już 3:0 i wszyscy wiedzieliśmy już iż żadna katastrofa nam nie grozi i w przyszłym sezonie będziemy w Toruniu gościć ekipy drugoligowe. Nie pozostało nam więc nic innego jak skupić się na dopingu i świętowaniu tego wydarzenia. Faktycznie doping tego dnia (bynajmniej jak na możliwości prowadzenia jego spoza stadionu) stał na wysokim poziomie.  Ponadto jak się później okazało na samym obiekcie oprócz przedstawicieli klubu, sponsorów, na tzw. patencie weszło kilkanaście osób od nas (łącznie ok. 50 osób) z którymi także przez chwilę prowadzimy doping na dwie strony! Ostatecznie piłkarze wygrali 5:1 i zabrzmiał ostatni gwizdek spotkania oznaczający m.in. fakt iż Elana formalnie stała się zespołem drugoligowym! Po meczu krótkie świętowanie piłkarzy na środku boiska i po chwili udali się oni w kierunku klatki gości by świętować razem z nami. Na okoliczność awansu działacze przygotowali okazjonalne koszulki z napisem „Awans jest nasz” a te meczowe po chwili piłkarze wręczyli najwierniejszym kibicom Elany!  Po kilkunastu minutach grajki udali się do szatni, załoga samochodowa w kierunku Torunia a ekipa pociągowa czekała do 18:48 aż nadjedzie pociąg powrotny. Dalszy plan? Wszyscy razem mieliśmy się spotkać na zorganizowanej przez klub fecie na starówce naszego miasta. Ta z racji tego iż główna grupa wracała pociągiem została przesunięta na godzinę 19:20. Na Dworcu Głównym klub podstawił autobusy MZK po to abyśmy wszyscy całą grupą szybko przedostali się przez most. Faktycznie poszło to w miarę sprawnie i po chwili cała załoga wyjazdowa z transparentem „AWANS JEST NASZ” melduje się na starym rynku.  Tu chóralne śpiewy nie miały już końca do samych godzin rannych ;) W między czasie na tej całej fecie, na specjalnej przygotowanej scenie pojawili się działacze klubu, prezydent miasta, sponsorzy i tym podobne persony. Po chwili pod pomnik Kopernika podjechał autokar klubowy a w nim główni autorzy tego całego sukcesu czyt. piłkarze. Na scenie Prezydent wręcz m.in. czek na 80 000zł, działacze podziękowali piłkarzom i najwierniejszym kibicom, piłkarze nam za doping a My im za walkę na boisku itd. Nie zabrakło także pewnych okrzyków w stronę Prezydenta m.in. „Awans już mamy, teraz na stadion czekamy”;) Trzeba przyznać iż jak na naszych działaczy, jak na nasze warunki jeszcze III ligowe to cała ta feta wyszła całkiem zacnie. Nie zabrakło puszczanych z głośników fanfar, piosenek o wymownym przekazie takich jak  „we are the champions” czy też  „więc chodź pomaluj mój świat na żółto i niebiesko” ale także nie zabrakło przede wszystkim oprawy ze strony Ultrasów w postaci odpalonej pirotechniki w ilości ok. 50 rac! Po niej część oficjalna została zakończona ale tak jak wspomnieliśmy wyżej nie oznaczało to iż „balety” się zakończyły bo noc była długaaaaa i wielu fanów Elany z tego faktu zamierzało skorzystać ;)  
Ponadto to nadmienić musimy iż równo godzinę po naszym meczu rozgrywany był inny mecz 3 ligi bo grupy 1, gdzie w Ostródzie nasz układowi cz Łódzki Widzew podejmował tamtejszy Sokół! W momencie gdy nasze spotkanie się zakończyło to otrzymaliśmy niepokojące wieści z Ostródy iż drużyna z Łodzi przegrywa 1:0. Na całe szczęście po niemałym horrorze Widzew wygrał 3:2 i także zameldował się w tej samej co My! Z tego względu nie zabrakło także wielu pozdrowień dla Widzewa na toruńskim starym rynku. Wielu fanów Elany czekało także na powrotny przejazd przez nasze miasto fanów RTSu. Gdy późnym wieczorem nadjechali to na dworcu głównym zapanowała niemała zabawa obu ekip gdzie hasłem przewodnim była przyśpiewka „Widzew, Elana – druga liga rozjebana” ;) Od siebie dodamy, że w tej samej lidze najprawdopodobniej  (o ile przystąpi do rozgrywek) zagra także Chorzowski Ruch więc hasło na cały przyszły sezon jest proste „Widzew, Ruch, Elana – 2 liga rozjebana” ;)

To tyle. Na koniec pozdrowienia dla wszystkich obecnych na tym wyjeździe! Korzystając na koniec w tym miejscu chcielibyśmy wystosować jeden przekaz do Was wszystkich…

Panowie, Drodzy Wyjazdowicze! Wielu z nas czekało na taką ligę latami… Wreszcie się udało! Ta liga to nie tylko te kilka „hitowych” spotkań w Grodzie Kopernika to także cała masa odległych od Torunia miejscowości do zwiedzenia, kilometrów do zaliczenia! Wielu fanów świętowało ten awans w Solcu czy też na starym mieście, miejmy nadzieje, że równie liczna grupa będzie wspierała naszą drużynę gdy przyjdzie zaliczać dalsze wyjazdy! Do przejechania (licząc w dwie strony) przez cały sezon mamy 10746 kilometrów!!! Zadanie niełatwe, komplet (jeżeli już to) zaliczą pewnie nieliczni ale udowodnijmy wszyscy razem iż ELANA zasługuję na tą ligę!!!! Pamiętajcie… WYJAZDY TO RZECZ ŚWIĘTA. AMEN!

2 liga, 2 liga ELANA!!!

dodał: Admin

                   Najbliżej do Grudziądza, najdalej do Rzeszowa ;)
Dodano:22 Jun 2018 14:05

Użyczyliśmy sobie mapkę, która pojawiła się na portalu Niebiescy.pl... Tak wygląda 2 liga sezonu 2018/2019!!!

Od siebie dodajemy odległości wyjazdowe z Torunia do tych miast, które miejmy nadzieję przyjdzie nam pokonać wspierając Toruńską Elanę!

Grudziądz - 64 km
Łódź - 181 km
Elbląg - 184 km
Wejherowo - 208 km
Bełchatów - 231 km
Pruszków - 244 km
Stargard Szczeciński - 269 km
Częstochowa (na Skrę) - 287 km
Radom - 313 km
Siedlce - 358 km
Katowice (Rozwój) - 359 km
Chorzów - 365 km
Rybnik - 416 km
Tarnobrzeg - 420 km
Stalowa Wola - 436 km
Łęczna - 444 km
Rzeszów (na Resovie) - 594 km

5373 km x 2 (w dwie strony) = 10746 km w trasie za naszą drużyną!!!

Zadanie na pewno nie jest łatwe ale naszym celem jest krzyknąć na ostatnim wyjeździe z dumą, głośne "Jesteśmy zawsze tam!". Czy to się uda? Zobaczymy!
dodał: Admin

<< Wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 Dalej >>

Content Management Powered by CuteNews