Wszystkie Newsy Szukaj Newsa Stare Newsy Zarejestruj się
                   Zawisza lepszy w derbach.
Dodano:20 May 2011 22:22
Zawisza Bydgoszcz - Elana Toruń 2:0 (1:0)

1:0 Imeh (27), 2:0 Bojas (90)

Nie udało się sprawić niespodzianki drugoligowym piłkarzom Elany Toruń. Podopieczni Dariusza Durdy przegrali na wyjeździe z Zawiszą Bydgoszcz 0:2 (0:1).
Warto dodać, że nasz zespół poprowadził drugi szkoleniowiec Artur Dzięgiel. To efekt kary nałożonej przez WD PZPN-u na Dariusza Durdę, który w potyczce z Chojniczanką został odesłany na trybuny.
Od pierwszych minut spotkania lepszym zespołem byli gospodarze, natomiast przyjezdni nastawili się przede wszystkim na grę z kontry.
Mimo to, pierwszą dobrą sytuację do zdobycia gola mieli "żółto-niebiescy". Andrzeja Witana próbował przelobować Mieczysław Sikora, ale jego uderzenie było niecelne. Później groźniej zaczęli atakować podopieczni Adama Topolskiego. W 17. min, po dośrodkowaniu Rafała Piętki, w trudnej sytuacji główkował Benjamin Imeh. Sześć minut później od utraty gola toruńczyków uratował Przemysław Kryszak, który pewnie złapał uderzenie Wojciecha Okińczyca. Warto dodać, że był to dopiero pierwszy celny strzał we wczorajszym meczu.
Niestety, kolejna akcja przyniosła gola dla miejscowych. Gapiostwo toruńskich defensorów wykorzystał Imeh i w sytuacji sam na sam z golkiperem Elany wyprowadził swój zespół na prowadzenie.
Torunianie najlepszą sytuację zmarnowali w 32. min. Po zagraniu ze skrzydła w idealnej sytuacji Sikora nie trafił w bramkę po strzale głową. Do przerwy gospodarze mogli prowadzić 2:0. Na szczęście uderzenie Cezarego Stefańczyka w doliczonym czasie gry było minimalnie niecelne.
W przerwie nasz szkoleniowiec dokonał trzech zmian. Jak się później okazało, postąpił zbyt pochopnie. W 64. min doszło do ostrego starcia kapitana Elany Mariusza Sobolewskiego oraz młodzieżowca Zawiszy Jakuba Bojasa. Niestety, nasz piłkarz opuścił plac gry i udał się do szpitala. Po tym zajściu torunianie musieli rywalizować w dziesięcioosobowym składzie. Według regulaminu rozgrywek II ligi szkoleniowiec może przeprowadzić w trakcie meczu cztery zmiany, jednak ostatnia roszada może dotyczyć tylko młodzieżowców.
Gospodarze próbowali wykorzystać osłabienie przyjezdnych. Kwadrans przed końcem potyczki toruńczyków, po strzale Rafała Piętki, uratował słupek. Ale szczęście w końcu opuściło gościł. Po akcji młodzieżowego duetu Paweł Tabaczyński - Jakub Bojas, ten drugi, strzałem w długi róg, ustalił wynik derbowej potyczki.

Kibice: Wyjazd do Bydgoszczy z wiadomych względów nie był organizowany... Mimo to na stadionie Zawiszy przy wielkim zdziwieniu "gamoni" pojawili się fani Elany, którzy okrzykami zaznaczają swojš obecność (wspólnie z fanami Zawiszy odpowiednio oznajmiamy, co myślimy o obecnej sytuacji na stadionach).
Podziękowania dla kibiców Zawiszy za pomoc w wejściu na stadion - MY KIBOLE ZAWSZE RAZEM!
dodał: Elanowiec

                   W piątek derby bez kibiców Elany.
Dodano:19 May 2011 16:57
Już w najbliższy piątek 20 maja Elana rozegra kolejny mecz wyjazdowy, tym razem będzie to spotkanie derbowe w Bydgoszczy z miejscowym Zawiszą.

20.05.2011 Zawisza Bydgoszcz - Elana Toruń, godz. 19:00
Bydgoszcz ul. Gdańska 163


Niestety wyjazd na derby z powodu wydanego przez pzpn zakazu uczestniczenia zorganizowanych grup kibiców gości na wszystkich stadionach na wszystkich szczeblach rozgrywek nie jest organizowany i dlatego tym razem zabraknie w Bydgoszczy kibiców Elany.

Piłka nożna dla kibiców!
dodał: Admin

                   Skromne zwycięstwo przy pustych trybunach...
Dodano:14 May 2011 19:34
Elana Toruń - Lechia Zielona Góra 1:0 (0:0)

1:0 Nowasielski (56)

Elana: Kryszak - Wróbel (żk), Sobolewski, Świderek, Zaremski (59, Więckowski) - Zamara, Grube, Mądrzejewski, Młodzieniak (46, Sikora) - Mania (46, Iheanacho), Patora (46, Nowasielski)

Widzów: 50 (na całym stadionie)

Piłkarze Elany Toruń przełamali złą passę. "Żółto-niebiescy" pokonali na własnym boisku Lechię Zielona Góra 1:0 (0:0).
W sobotę naszego drugoligowca poprowadził drugi trener zespołu Artur Dzięgiel. Pierwszy szkoleniowiec Dariusz Durda został ukarany przez Wydział Dyscypliny Polskiego Związku Piłki Nożnej odsunięciem od prowadzenia drużyny w dwóch meczach. To konsekwencja odesłania go na trybuny w spotkaniu z Chojniczanką. Tym samym Durda nie będzie mógł poprowadzić swojego zespołu podczas pištkowego meczu derbowego z Zawiszą Bydgoszcz.
Pierwsi zaatakowali gospodarze
Początek sobotniego spotkania nie był najlepszy. Oba zespoły nie potrafiły stworzyć sobie dogodnej sytuacji do zdobycia gola. Jako pierwsi zaatakowali gospodarze, jednak uderzenie Pawła Mądrzejewskiego było niecelne. Chwilę później szczęścia próbował, strzałem z dystansu, Grzegorz Mania, ale bramkarz gości był na posterunku.
Z minuty na minutę napór gospodarzy narastał. Jednak Elana nie potrafiła pokonać Dawida Dłoniaka. W 21. minucie Łukasz Grube przedarł się przed obronę Lechii, ale ostatecznie jego uderzenie zostało zablokowane. Potem niecelnie strzelał jeszcze Wiaczesław Zamara.
Przyjezdni po raz pierwszy bramce Przemysława Kryszaka zagrozili dopiero po półgodzinie gry. Piłkę w siatce próbował umieścić Rafał Figiel oraz Rafał Duchnoowski.
W 39. minucie nasz zespół powinien objąć prowadzenie. Pięknym rajdem prawą stroną boiska popisał się Paweł Mądrzejewski. Popularny "Pawlak" wrzucił piłkę w pole karne. Tam najwyżej do futbolówki wyskoczył Adam Patora. Niestety, Dłoniak zdołał obronić silne uderzenie naszego pomocnika.
W przerwie szkoleniowiec gospodarzy zdecydował się na dokonanie trzech zmian. Na boisku pojawił się m. in. Mateusz Nowasielski. Jak się później okazało, był to strzał w dziesiątkę.
Jedenaście minut po wznowieniu gry, po zagraniu Łukasza Grube, młodzieżowiec Elany wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem przyjezdnych.
Nastawili się na grę z kontry
Po tej bramce tempo meczu spadło. "Żółto-niebiescy" wygrywali i nastawili się przede wszystkim na grę z kontrataku. Natomiast młody zespół Lechii miał spore problemy z przedostaniem się pod bramkę strzeżoną przez Kryszaka.
Ciekawiej zrobiło się w końcówce potyczki. Najpierw, w 71. minucie, Kelechi Iheanacho ograł trzech piłkarzy przyjezdnych i oddał futbolówkę Adrianowi Sikorze, któremu nie udało się pokonać Dawida Dłoniaka. W odpowiedzi obok słupka strzelił Duchnowski.
Niespełna minutę później Wiaczesław Zamara atomowym uderzeniem z 16 metrów trafił w poprzeczkę.
Jednak najlepszą okazję do zmiany wyniku zmarnował Nowasielski. Strzelec jedynego gola z najbliższej odległości nie trafił do pustej bramki.
- Piłkę uderzyłem ochraniaczem - przyznał młodzieżowiec "żółto-niebieskich".- Zabrakło koncentracji. Widziałem już piłkę w bramce.
W końcówce meczu w pole karne gospodarzy powędrował nawet bramkarz Lechii, ale nie przyniosło to żadnego rezultatu.
- Cieszymy się, udało nam się odnieść zwycięstwo na własnym boisku - powiedział po spotkaniu Artur Dzięgiel, drugi trener Elany. - Niestety, gra naszego zespołu wymaga wiele poprawy. Teraz czeka nas ciężki rywal. Przez najbliższe dni będziemy szykować się do piątkowych derbów z Zawiszą.
/nowosci.com.pl/


Zdjęcia:
1. 2.
3. 4.
6.

Krótki opis zdjęć:
1. Trybuny "pełne" kibiców Elany.
2. Dla nich teraz organizowane są mecze w Toruniu (ilość ochrony i kasa dla nich się zgadza a to najważniejsze).
3. Starszy kibic nie wpuszczony na mecz (pewnie uznali, że ma niebezpieczne narzędzie w ręku).
4. Ochroniarz skarży się policjantowi (bez żadnego identyfikatora czy kamizelki) robiącemu zdjęcia kibicom przy wejściu, że kibice też im fotki robią (po chwili obaj uciekli).
Ochrona nie chce wpuścić głównego sponsora klubu na stadion bez sprawdzania samochodu (sponsor musiał otwierać bagażnik, ale ani on ani jego rodzina nie wysiedła z samochodu tak jak chciały wymusić to na nich ochroniarki).
6. Ochrona nie pozwala wnieść rodzicom z małym dzieckiem plastikowej butelki a piciem dla ich pociechy.
dodał: Admin

                   Zapraszamy pod stadion na sobotni mecz w Toruniu...
Dodano:13 May 2011 12:18
14.05.2011r. Elana Toruń - Lechia Zielona Góra godz. 17:00

Już w najbliższą sobotę Elana rozegra kolejny mecz na stadionie w Toruniu, rywalem "żółto - niebieskich" tego dnia będzie Lechia Zielona Góra.

Zapraszamy wszystkich pod stadion w czasie sobotniego meczu. Popieramy ogólnopolski protest, dlatego dopingu i flag nie będzie na tym spotkaniu... Czy wejdziemy na stadion zadecydujemy wspólnie przed meczem.

Niżej prezentujemy stanowisko OZSK:

Szanowni Państwo,
zwracamy się w imieniu Ogólnopolskiego Związku Stowarzyszeń Kibiców – organizacji łączącej pracę kilkudziesięciu Stowarzyszeń Kibiców w całej Polsce. Wydana niedawno przez rząd pokazowa wojna, to wydarzenie w demokratycznym kraju niespotykane. Zwykli kibice stali się wrogiem publicznym numer jeden. Nie zważając na obowiązujące prawo oraz gwałtownie malejące wskaŸniki naruszeń porządku na stadionach publikowane przez Policję postanowiono zniszczyć i rozbić ruch kibicowski w Polsce.

Stowarzyszenia Kibicowskie i nieformalne grupy współpracujšce z OZSK podjęły decyzję o rozpoczęciu protestu do czasu zaprzestania narastających represji. Podczas nadchodzącej kolejki ligowej na większości polskich stadionów piłkarskich nie będzie prowadzony zorganizowany doping.

Przypominamy, że dzięki najwierniejszym fanom angażującym się w życie kibicowskie swojego klubu – szare trybuny polskich stadionów nabrały kolorytu. Często efektowne oprawy oraz choreografie to jedyny czynnik przycišgający widzów na zaniedbane stadiony i spotkania o wątpliwym poziomie piłkarskim. Stowarzyszenia Kibiców uczestniczą także w życiu lokalnych społeczności organizując na ich rzecz setki akcji rocznie.

Protestujemy przeciwko:
1) odpowiedzialnoœci zbiorowej, która przybrała formę masowego zamykania stadionów i absurdalnego zakazu wyjazdów;
2) zatrzymaniom "w blasku kamer telewizyjnych i fleszy aparatów fotograficznych" przy użyciu Grup Realizacyjnych Policji (przeznaczonych do zatrzymywania szczególnie niebezpiecznych przestępców) osób odpowiedzialnych za oprawy meczowe, odpalenie pirotechniki czy prowadzenie dopingu;
3) wprowadzeniu zasady "zero tolerancji" skutkującej setkami mandatów w całej Polsce za drobne przewinienia popełniane przez kibiców, które na co dzień są niezauważane przez organy ścigania;
4) karaniu za picie alkoholu przed i po meczach w sytuacji gdy Rzšd pracuje nad zmianą ustawy mającej dopuścić do sprzedaży piwa na stadionach;
5) wprowadzaniu cenzury na stadionach przez zakazanie prezentowania transparentów dotyczących aktualnej sytuacji społecznej;
6) zakazom stadionowym za okrzyki wynikające z atmosfery i klimatu meczu, które obecne są w życiu codziennym i publicznym;

Nasz protest będzie trwał dopóki instytucje publiczne będą wykorzystywane do prowadzenia wojny przeciwko obywatelom Rzeczpospolitej Polskiej.

Bardzo prosimy wszystkich kibiców o zrozumienie, gdyż walczymy o prawa nas wszystkich. Prosimy również o wsparcie naszej walki, inicjatyw oraz pomysłów. Nie pozwólmy, aby w ramach zle rozumianego interesu politycznego i medialnego niszczono naszą pasję.

Zaznaczamy, że działalność OZSK i środowisk kibicowskich nie jest i nigdy nie będzie w żaden sposób związana z jakąkolwiek partią czy ugrupowaniem politycznym.

Piłka nożna dla kibiców!
Ogólnopolski Związek Stowarzyszeń Kibiców

Elana Toruń - Lechia Zielona Góra (14.05.2011) godz. 17:00, Stadion Miejski w Toruniu.
dodał: Admin

                   Skromna porażka z liderem.
Dodano:11 May 2011 20:40
Olimpia Grudziądz - Elana Toruń 1:0 (1:0)
1:0 Rogóż (2)

Elana: Kryszak - Wróbel, Sobolewski, Świderek, Zaremski (80; Nowasielski) - Zamara (żk; 60, Sikora), Grube, Mądrzejewski (65; Gul, żk), Młodzieniak - Mania (55; Iheanacho), Patora.

Olimpia Grudziądz pokonała wczoraj, w derbowym spotkaniu II ligi zachodniej, Elanę Toruń 1:0 (1:0).
Końcówka tego spotkania była bardzo emocjonująca.
- Graliśmy w trudnych warunkach - przyznał Marcin Kaczmarek, trener gospodarzy. - Temperatura powietrza dochodziła do 30 stopni. Rozpoczęliśmy z wielkim animuszem. Przez pierwsze 30 minut graliśmy dobrze. Jednak kosztowało nas to sporo sił.
Początek dla gospodarzy
Już pierwsza akcja meczu przyniosła miejscowym prowadzenie. Po zagraniu w pole karne Grzegorza Domżalskiego, piłkę do toruńskiej siatki skierował Tomasz Rogóż.
Początek spotkania był nienajlepszy w wykonaniu przyjezdnych. Olimpia ciągle atakowała, a torunianie nie potrafili skonstruować groźnej akcji.

W 14. min Domżalski wykorzystał gapiostwo toruńskiej defensywy, na szczęście dla podopiecznych Dariusza Durdy na posterunku był Marcin Wróbel. Chwilę później Bartłomiej Kowalski minimalnie chybił.
Goście pierwszą groźną akcję przeprowadzili po pół godzinie gry i powinni doprowadzić do remisu, jednak Grzegorz Mania w doskonałej sytuacji źle trafił w piłkę.
Po zmianie stron przez większość czasu wiało nudą. Kibiców pobudziły tylko dwie akcje. W 54. min Piotra Ruszkula, wychodzącego sam na sam z Przemysławem Kryszakiem, zatrzymał powracający Wojciech Świderek. Natomiast 180 sekund później Adam Patora próbował zaskoczyć Michał Wróbla.
Okazji nie brakowało
Emocje były dopiero w końcówce, a wynik meczu mógł zmienić się kilkakrotnie.
W 85. min Mieczysław Sikora wygrał biegowy pojedynek z defensorami Olimpii i znalazł się sam na sam z bramkarzem "biało-zielonych". Kiedy wydawało się, że piłka wpadnie do siatki, w ostatniej chwili powracający Jarosław Ratajczak uchronił swój zespół od straty gola.
Minutę przed zakończeniem spotkania Piotr Ruszkul zmarnował doskonałą sytuację "oko w oko" z bramkarzem Elany (udana interwencja Marcina Wróbla - dop. red). Z kolei w doliczonym czasie gry Adrian Frańczak trafił z 12 metrów w słupek.

Kibice: Wyjazd na ten mecz nie był organizowany, mimo to w Grudziądzu pojawiło się 100 kibiców Elany, a na miejscu dołączyło 13 chłopaków z WfcG. Na sektor gości weszło około 100 osób, reszta została pod stadionem. Na początku meczu i my i gospodarze (prezentują nawet jakąś oprawę) jedziemy z dopingiem, po chwili jednak obie ekipy przyłączają się do ogólnopolskiego protestu, Olimpia wychodzi z sektora a my stajemy na jego górze. Gospodarze wychodzą (lub zostają wyrzuceni) ze stadionu i już nie wracają do końca meczu na swój sektor (dopingują spod stadionu). My po powrocie sporadycznie dopingujemy w obu częściach meczu, nasi grajkowie przegrywają kolejny mecz i na tym można zakończyć opis, bo wyjazd bez historii.
dodał: Elanowiec

                   Bez względu na wszystko jedziemy do Grudziądza!
Dodano:09 May 2011 1:37
Już w najbliższą środę 11 maja Elana rozegra kolejny mecz wyjazdowy, tym razem w Grudziądzu z miejscową Olimpią.

11.05.2011 Olimpia Grudziądz - Elana Toruń, godz. 16:45
Grudziądz ul. Piłsudskiego 14


Wyjazd nie jest oficjalnie organizowany mimo to zapraszamy wszystkich na wycieczkę do Grudziądza. Cena biletu na mecz to 12 zł. Zapisy na wyjazdy@elanowcy.pl tylko do wtorku do godz. 16:00, (imię, nazwisko, PESEL)
Jedziemy wszyscy razem pociągiem, zbiórka o godz. 11:30 na dworcu Toruń Wschodni, odjazd pociągu o godz. 12:13. Koszt to cena biletu (ogarnicie sobie sami).

P.S. Pamiętajcie - nie patrzymy na wyniki tylko jesteśmy zawsze tam...
dodał: Elana on tour

<< Wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 Dalej >>

Content Management Powered by CuteNews